Pytanie nadesłane do redakcji
Mam 22 lata, 3 tygodnie temu zdiagnozowano u mnie krztusiec. Jestem po leczeniu Klacidem, w tej chwili przyjmuję tylko leki steroidowe (Flixotide). Nadal utrzymuje się kaszel z dusznościami, szczególnie w nocy. W przyszłym tygodniu planuję wyjazd za granicę. Czy lot samolotem jest przeciwwskazany w takiej sytuacji? Czy zmiany ciśnienia przy starcie lub lądowaniu mogą np. wyzwolić atak duszności?
Odpowiedź
Krztusiec (a dokładnie toksyny krztuścowe) powoduje uszkodzenie błon śluzowych układu oddechowego, dlatego leczenie antybiotykiem, gdy doszło już do uszkodzenia, czyli pacjent jest chory na krztusiec, choć zabija bakterie, to nie łagodzi objawów. Napady kaszlu stopniowo łagodnieją, choć mogą się utrzymywać nawet przez 3–4 miesiące. Ataki kaszlu są prowokowane przez różnorodne czynniki drażniące, w tym np. zdenerwowanie, wysiłek fizyczny. Leczenie antybiotykiem jest bardzo ważne ze względów epidemiologicznych, ponieważ po skutecznej antybiotykoterapii pacjent nie zakaża innych.
Odpowiadając ściśle na Pani/Pana pytanie: nie ma przeszkód epidemiologicznych do lotu, po leczeniu antybiotykiem jest Pani/Pan niezaraźliwa(-y) i bezpieczna(-y) dla otoczenia. Co do obaw przed atakami kaszlu – najgorsze, co Panią/Pana spotka w podróży to kilka napadów kaszlu. Niestety brakuje skutecznego leku na napady krztuśca.