Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Testy diagnozujące uczulenie na jad owadów

Pytanie nadesłane do redakcji

Testy diagnozujące uczulenie na jad owadów. Mam pytanie, jakie badanie należy wykonać, aby dowiedzieć się czy jestem uczulony na jad osy, czy innych owadów?

Odpowiedziała

dr n. med. Agnieszka Padjas
specjalista chorób wewnętrznych
Klinika Alergii i Immunologii Collegium Medicum UJ

Szanowny Panie, w Polsce dostępne są testy diagnozujące uczulenie na jad owadów błonkoskrzydłych: os i pszczół. Są to punktowe testy skórne lub oznaczane w surowicy krwi stężenie swoistych immunoglobulin klasy E (tzw. swoiste IgE). Testy takie są wykonywane w Poradniach Alergologicznych u osób, które po użądleniu przez owada przebyły ciężkie, uogólnione reakcje alergiczne objawiające się spadkiem ciśnienia tętniczego, utratą przytomności, dusznością z powodu skurczu dróg oddechowych, np. krtani. Testy należy przeprowadzić kilka tygodni (co najmniej 4 tygodnie) po użądleniu przez owada i przebyciu reakcji alergicznej. Wykonane wcześniej mogą nie potwierdzić uczulenia z powodu przejściowego "wyczerpania się" układu odpornościowego, biorącego udział w reakcjach alergicznych. W przypadku potwierdzenia uczulenia na jad jednego z wymienionych owadów oraz przy braku przeciwwskazań, chory może zostać zakwalifikowany do immunoterapii swoistej, czyli tzw. odczulania. Jeżeli objawem alergii na jad owadów błonkoskrzydłych jest jedynie reakcja skórna miejscowa, np. obrzęk w okolicy ukąszenia to bez względu na stopień nasilenia takiej reakcji, jej wystąpienie nie jest wskazaniem do diagnostyki alergii, tacy chorzy nie kwalifikują się także do odczulania.

Należy pamiętać, że nie zaleca się wykonania testów alergicznych w celu profilaktycznego sprawdzenia czy dana osoba jest uczulona na jad pszczoły lub osy. Po pierwsze należałoby wykonywać takie badania po każdym użądleniu przez owada, a po drugie stwierdzenie dodatniego wyniku, bez charakterystycznych objawów nie upoważnia do rozpoznana alergii.

Innymi słowy, kierujemy się zasadą, że testy diagnozujące alergię na owady błonkoskrzydłe wykonujemy u osób, które mają w wywiadzie poważne objawy kliniczne, występujące po użądleniu przez owada.

08.08.2012
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?