Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Barometr epidemii (15)

Małgorzata Solecka
Kurier MP

Władze Katalonii proszą mieszkańców o powtrzymanie się od opuszczania miejsca zamieszkania. Ostrzegają, że jeśli sytuacja epidemiczna się nie poprawi (w Hiszpanii w ostatnich dniach liczba nowych zakażeń gwałtownie wzrosła), w ślad za rekomendacjami wrócą obostrzenia, już w formie zakazów. W Polsce – odwrotnie. Liczba zakażeń nie spada, a rząd znosi znaczącą część obostrzeń. Słusznie?


Teatr Słowackiego w Krakowie po wznowieniu działalności, 16 czerwca 2020. Fot. Jakub Porzycki/ Agencja Gazeta

Pandemia, jak powtarza WHO, rozpędza się. Część krajów ostrożnie przywraca część obostrzeń – dotyczy to głównie obowiązku przestrzegania dystansu społecznego i zakładania masek w przestrzeni publicznej, nie tylko w zamkniętych pomieszczeniach. Widać jednak, że powrót do lockdownu byłby ostatnią rzeczą, której chcieliby i rządzący, i obywatele. Nawet w tych krajach, w których na horyzoncie już widać drugą falę zakażeń SARS-CoV-2.

Polska jest o tyle w dobrej – a może tylko innej – sytuacji, że nie pożegnaliśmy jeszcze pierwszej fali. Jesteśmy nadal w fazie „zębatego wypłaszczenia” na poziomie 250-350 nowych przypadków dziennie.

Największe wyzwanie. Luzowanie obostrzeń. Na trybunach stadionów i hal sportowych będzie mogła zasiąść połowa maksymalnej liczby widzów. Więcej osób będzie mogło korzystać z basenów i aquaparków. Koniec z naprzemiennym zajmowaniem miejsc w kinach i teatrach, przy jednoczesnym obowiązku zachowywania dystansu od obcych osób (udostępniona będzie maksymalnie połowa miejsc), konieczne nadal będzie również zakrywanie ust i nosa. Więcej uczestników będzie mogło brać udział w konferencjach, targach etc.

Eksperci są podzieleni. Część uważa, że przy obecnej liczbie zakażeń nie ma podstaw do rozluźniania rygorów epidemicznych. Padają ostre słowa, nie tylko o błędnych, ale wręcz „idiotycznych decyzjach”. Ale nie brakuje też opinii, że decyzje rządu są racjonalne. Nie ma doniesień, żeby źródłem zakażeń były mecze piłkarskie czy inne imprezy sportowe. Wirus nie pojawił się – a w każdym razie nic o tym nie wiadomo – na otwartych czy zamkniętych basenach. Również kina i inne imprezy z udziałem publiczności nie okazały się ogniskami epidemii. Można więc przynajmniej spróbować poszerzyć strefę wolności o kolejne obszary.

Ten drugi tok myślenia wydaje się racjonalny. Nie mamy za bardzo wyjścia – musimy „oswajać” epidemię metodą prób i błędów, bo nikt nie da przepisu, jak bezpiecznie wychodzić z obostrzeń do „nowej normalności”.

Największy błąd. Luzowanie bez komunikacji. Samo znoszenie obostrzeń jest wyzwaniem. Błędem jest natomiast brak właściwej komunikacji ze strony rządu – wyjaśnienia, dlaczego podejmowane są takie kroki. Ale przede wszystkim, jakie warunki muszą być spełnione, by to „luzowanie” nie zostało zatrzymane lub wręcz wycofane.

Wydaje się, że opinie krytycznie nastawionych ekspertów mogłyby być łagodniejsze, gdyby ewidentne błędy – jak choćby zgoda na duże imprezy weselne – były korygowane. W Hiszpanii rozważa się przywrócenie ograniczeń liczby uczestników uroczystości rodzinnych – w tym pogrzebów – do dziesięciu osób.

Z komunikacją jest jeszcze jeden fundamentalny problem. Jeśli ludzie nie rozumieją, dlaczego w sytuacji utrzymywania się stałej (i mimo wszystko, patrząc na inne kraje Europy), dość wysokiej liczby nowych zakażeń, rząd znosi obostrzenia, stają się podatni na najbardziej absurdalne teorie. Typu: „przekonali się, że żadnej epidemii nie ma”. To może przynieść opłakane rezultaty jesienią.

Największa porażka. Odmrażanie gospodarki. W Chorwacji i Bułgarii duża liczba zakażeń – prawdopodobnie efekt otwarcia turystyki. Izrael – lawina nowych zakażeń w kraju, który jeszcze kilka tygodni temu wydawał się bliski zduszenia epidemii. W USA notowane kolejne rekordy dobowe w liczbie zakażeń (ostatni – ok. 75 tysięcy), a komentarze prezydenta Donalda Trumpa, że jest to liczba adekwatna do liczby przeprowadzanych testów powodują nerwowe reakcje coraz większej liczby Amerykanów. Wybór jak z antycznej tragedii – wyłącznie między złem i złem. Nawet nie bardzo można wartościować, które większe: dalsze mrożenie gospodarek nie wchodzi w rachubę, i tak wszystkie instytucje międzynarodowe wieszczą światu ogromne problemy ekonomiczne. Odmrażanie zaś, nawet stopniowe i ostrożne, z zachowywaniem zasad dystansu społecznego, oznacza transmisję wirusa, którego nie powstrzymuje nawet pora roku i gorące temperatury.

Utrzymująca się niepewność przekłada się na skłonność do wydawania (konsumpcja) i inwestowania – negatywnie. Stąd, zapewne, pesymistyczne (znacznie bardziej niż rządowe) prognozy Narodowego Banku Polskiego dotyczące najbliższych dwóch, trzech lat w gospodarce. Jedna z konkluzji dotyczy rynku pracy – bezrobocie może się nawet podwoić i na takim poziomie „zostać na dłużej”. Mniej pracujących to niższe podatki i składki do NFZ... Dobra, stosunkowo dobra oczywiście, koniunktura w nakładach na zdrowie coraz wyraźniej staje się wspomnieniem.

Największy sukces. Powstrzymanie rosyjskich hakerów. Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa Wielkiej Brytanii poinformowało, że brytyjskie, amerykańskie oraz kanadyjskie firmy i laboratoria zajmujące się pracami nad szczepionką na koronawirusa znalazły się na celowniku rosyjskich hakerów. Urzędnicy co prawda nie przekazali, czy jakikolwiek z dotychczasowych ataków się powiódł, ale zaznaczyli, że wszystkie badania są bezpieczne, co prawdopodobnie oznacza, że w porę odkryto działania grupy hakerów. Za ataki odpowiedzialna ma być grupa nazywana „Cozy Bear”, powiązana z SWR – Służbą Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej.

20.07.2020

Zachorowania w Polsce - aktualne dane

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Wyjątkowe sytuacje. Towarzyszenie osobie chorej na COVID-19
    Czy szpital może odmówić zgody na towarzyszenie hospitalizowanemu dziecku? Jak uzyskać zgodę na towarzyszenie osobie, która umiera w szpitalu z powodu COVID-19?
    Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.
  • Wyjątkowe sytuacje. Kiedy chorujesz na COVID-19
    Czy chory na COVID-19 może wyjść ze szpitala na własne żądanie? Jak zapewnić sobie prawo do niezastosowania intubacji. Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.