Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Mleko matki dla wcześniaka

Agnieszka Muszyńska
Barbara Królak-Olejnik

Jeśli Twój maluszek przyszedł na świat za wcześnie, to Tobie i ojcu dziecka ma prawo towarzyszyć teraz ogromny stres oraz lęk o jego zdrowie i życie.


Fot. iStock.com

Na pewno tego nie planowaliście. Marzyliście o zdrowym dziecku, urodzonym o czasie. Jesteście pełni obaw i wątpliwości, macie wiele pytań. Może zastanawiacie się, czy można było coś jeszcze zrobić, żeby uniknąć tej sytuacji, jednak większość przyczyn porodów przedwczesnych nie jest zależna ani od rodziców, ani od lekarza prowadzącego.

Teraz lekarze neonatolodzy i pielęgniarki będą walczyć o zdrowie Waszego dziecka, a Wy możecie im w tym pomóc, stając się członkami zespołu terapeutycznego. Bardzo ważny jest jak najwcześniejszy kontakt z dzieckiem – poprzez dotyk Waszych rąk, a kiedy będzie to możliwe, to po przez kangurowanie, czyli kontakt „skóra do skóry”. Znajomy zapach, ciepło, rytm serca i czuły dotyk stworzą maluszkowi lepsze warunki rozwojowe od pierwszych dni życia. Dzięki bliskiemu kontaktowi z rodzicami dziecko szybciej rozwija się emocjonalnie, spokojniej śpi i rzadziej płacze.

Jest jeszcze coś, co możecie zrobić już w pierwszych minutach po porodzie – dostarczyć dziecku odciągniętą przez Ciebie siarę.

Nawet parę kropli pokarmu mamy jest niezwykle istotne dla wcześniaka. Mleko mamy jest dla niego optymalnym pożywieniem – nie tylko stanowi pokarm, ale i zapewnia dziecku ochronę immunologiczną. We wszystkich regionach geograficznych świata zachorowalność i śmiertelność dzieci karmionych sztucznie jest większa niż dzieci karmionych piersią.

Karmienie wcześniaków ludzkim mlekiem daje wiele bardzo ważnych korzyści:

  • lepszą tolerancję karmienia dojelitowego, skrócenie czasu żywienia pozajelitowego,
  • skrócenie czasu opróżniania żołądka (u wcześniaków karmionych mieszanką może być on dwukrotnie dłuższy – 25 min vs. 51 min),
  • przyspieszenie dojrzewania jelit dzięki zawartości w mleku ludzkim czynników troficznych i aktywnych enzymów,
  • zmniejszenie zagrożenia wystąpieniem NEC, posocznicy oraz zakażeń szpitalnych,
  • zmniejszenie zagrożenia chorobami alergicznymi (zwłaszcza w rodzinach atopowych),
  • prawidłowe wzrastanie (dotyczące wszystkich tkanek, również tkanki kostnej),
  • optymalny rozwój i dojrzewanie siatkówki (częstość występowania retinopatii wcześniaczej jest 2,3 razy większa u wcześniaków karmionych mieszanką),
  • zwiększenie zdolności poznawczych – wcześniaki karmione piersią wykazują wyższy IQ; uważa się, że jest to ściśle związane z występowaniem w mleku matki wielonienasyconych kwasów tłuszczowych o długich łańcuchach DHA i endogennych aminokwasów,
  • zabezpieczenie dziecka przed patogenami obecnymi w środowisku, szczególnie istotne w przypadku opieki pielęgniarskiej oraz wykonywania procedur inwazyjnych,
  • stabilną równowagę wodno-elektrolitową.

Mleko mamy wcześniaka różni się od mleka mamy dziecka donoszonego. Mleko „wcześniacze” jest bardziej kaloryczne i ma większe stężenie lipidów, białek, sodu, chlorków, potasu, żelaza i magnezu. W mleku „wcześniaczym” jest znacznie więcej białka z optymalnym składem aminokwasów, więcej immunoglobuliny SIgA, cholesterolu, fosfolipidów i średniołańcuchowych kwasów tłuszczowych. Mleko matki wcześniaka jest optymalne do zapewnienia dojrzewania oraz wzrostu i zaspokojenia potrzeb immunologicznych maleńkiego, bardzo niedojrzałego organizmu.

Mleko „wcześniacze” dojrzewa do osiągnięcia składu mleka matki dziecka donoszonego w ciągu 4–6 tygodni. Po upływie pierwszego miesiąca mleko matki może nie zaspokajać potrzeb rosnącego wcześniaka i pobór kalorii może być nieadekwatny do tempa wzrastania (zwłaszcza w przypadku wcześniaków, które urodziły się przed 30.–32. tygodniem ciąży).

Według Amerykańskiej Akademii Pediatrii konieczne jest skorygowanie niedoboru pewnych składników odżywczych poprzez suplementację z użyciem tzw. wzmacniaczy pokarmu kobiecego (HMF). Najczęstszymi składnikami niedoborowymi są wapń i fosfor.

Kontrowersje dotyczą również magnezu, cynku i niektórych witamin. Stosuje się też suplementację mlekiem drugiej fazy (hindmilk). Używa się porcji mleka odciągniętego po 3–5 minutach wstępnego odciągania. Mleko II fazy jest skoncentrowanym źródłem lipidów, zapewniającym dużą liczbę kalorii, małą objętość, małą osmolarność i łatwą przyswajalność.

W ośrodkach wyposażonych w specjalny sprzęt do oznaczania zawartości białka w mleku matki można bardzo precyzyjnie dobierać ilość i czas stosowania wzmacniaczy. Generalnie jeśli dziecko prawidłowo przybiera na wadze na pokarmie mamy, wzmacniacz nie jest już potrzebny.

02.12.2013
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?