Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Egzotyczne robaczyce tkankowe


Klinika Chorób Zakaźnych i Hepatologii
Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku
Egzotyczne robaczyce tkankowe

Nicienie to robaki o symetrycznym, okrągłym przekroju ciała. Ważne z punktu widzenia klinicznego nicienie pasożytnicze można podzielić na nicienie przewodu pokarmowegonicienie tkankowe.

Robaczyce tkankowe to między innymi włośnica, toksokaroza wywołująca zespół larwy trzewnej i ocznej oraz egzotyczne robaczyce tkankowe, takie jak: angiostrongiloza, gnatostomoza czy też zakażenie Ancylostoma braziliense. Wszystkie wymienione choroby to zoonozy, a do ich rozwoju dochodzi po przypadkowej ekspozycji na inwazyjne postacie nicieni.

Zakażenie Ancylostoma braziliense

Choroba jest wywoływana przez wędrujące larwy tęgoryjców nieswoistych dla człowieka, zwykle Ancylostoma braziliense, występującego u kotów i psów. Charakteryzuje się on obecnością typowych zmian skórnych tzw. creeping eruption, na skutek tworzenia się krętych kanalików w skórze z wyraźnym odczynem zapalnym (zespół larwy skórnej). Larwy wylęgają się z jaj wydalanych z kałem kotów i psów, a następnie przechodzą proces dojrzewania w ziemi. Do zarażenia ludzi dochodzi w następstwie bezpośredniego kontaktu nieosłoniętej skóry z ziemią w miejscach przebywania kotów i psów.

Choroba szczególnie często występuje u dzieci z regionów o gorącym, wilgotnym klimacie. W miejscu wniknięcia i wzdłuż krętych kanalików wytworzonych przez wędrującą na pograniczu skóry i naskórka larwę, pojawia się miejscowy rumieniowy odczyn zapalny. Larwa przemieszcza się kilka centymetrów dziennie. W przypadku, gdy osoba zakażona leżała na ziemi, zmiany mogą być liczne, pokrywać całe ciało i są bardzo swędzące. Z czasem w miejscu odczynu zapalnego mogą pojawić się pęcherzyki i pęcherze. Larwy Ancylostoma braziliense nie osiągają dojrzałości płciowej u człowieka i zwykle giną bez leczenia po kilkunastu tygodniach, nie pozostawiając blizn. Rozpoznanie choroby jest na ogół proste ze względu na typowy obraz kliniczny, jednak niekiedy konieczne jest wykonanie diagnostycznej biopsji skóry. W leczeniu stosuje się leki przeciwpasożytnicze i przeciwświądowe.

Zakażenie Angiostrongylus cantonensis

Nicień Angiostrongylus cantonensis pasożytuje u szczurów. U ludzi wywołuje on eozynofilowe zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Zakażenie Angiostrongylus cantonensis występuje w wielu regionach świata, jednak głównie w południowo-wschodniej Azji i krajach basenu Oceanu Spokojnego. Larwy wytwarzane przez dorosłe osobniki Angiostrongylus cantonensis w płucach szczura wędrują do jego przewodu pokarmowego, a następnie wydalane są z kałem. W ciele ślimaków lądowych i ślimaków nagich wydalone larwy stają się inwazyjne. Do zarażenia człowieka dochodzi w wyniku spożywania surowych ślimaków, krabów, krewetek i niektórych ryb morskich, a także jarzyn zanieczyszczonych przez śluz ślimaka.

Po dostaniu się do ciała człowieka larwy wędrują do mózgu, gdzie zwykle giną. Jednak liczne zmiany w tkance mózgowej, zwłaszcza w przypadku masywnej inwazji, mogą prowadzić do poważnych następstw neurologicznych lub nawet śmierci. Wokół martwych larw tworzą się nacieki zapalne, może dochodzić do krwawienia.

Objawy kliniczne pojawiają się po około 2–35 dniach od momentu spożycia larw. Dominującym objawem są bardzo silne bóle głowy w okolicy czołowej, ciemieniowej lub w okolicach skroniowych. Bóle te mogą pojawić się nagle lub nasilać stopniowo. W badaniu stwierdza się objawy oponowe, np. sztywność karku, czyli brak możliwości biernego przygięcia głowy do klatki piersiowej, a także nudności, wymioty i zaburzenia czucia. Rzadziej występujące objawy to: gorączka, porażenia nerwów, drgawki, niedowłady.

Aby potwierdzić chorobę, należy wykonać badanie płynu mózgowo-rdzeniowego, w którym stwierdza się, m.in. bardzo dużą liczbę leukocytów kwasochłonnych oraz zwiększone ciśnienie płynu. Możliwe jest również zaobserwowanie w płynie ruchliwej larwy. Rozpoznanie opiera się na stwierdzeniu eozynofilowego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych przy współistnieniu specyficznego narażenia. W leczeniu nie należy stosować leków przeciwpasożytniczych, gdyż ich podanie może spowodować pogorszenie stanu chorego z powodu nagłego zwiększenia liczby martwych larw i nasilenia zmian zapalnych w mózgu. Leczenie ma charakter objawowy i polega na stosowaniu leków przeciwbólowych, uspokajających, niekiedy glikokortykosteroidów. Niektórzy pacjenci mogą wymagać upustów płynu mózgowo-rdzeniowego w celu złagodzenia dolegliwości. Większość przypadków choroby ustępuje bez następstw neurologicznych. Zarażeniu zapobiega odpowiednia obróbka cieplna potraw ze ślimaków i owoców morza oraz ochrona jarzyn przez kontaktem ze ślimakami.

Zakażenie Gnathostoma spinigerum

Czynnikiem etiologicznym są larwy Gnathostoma spinigerum. Wywołują one eozynofilowe zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu, wędrujące, swędzące zmiany na skórze oraz nacieki zapalne w oku i innych narządach. Terenami endemicznego występowania zakażenia Gnathostoma spinigerum u ludzi są tereny południowo-wschodniej Azji, a także rejony Chin i Japonii. W naturalnych warunkach dojrzałe robaki pasożytują w przewodzie pokarmowym psów i kotów. Larwy uwalniają się z jaj do wody, gdzie są zjadane przez oczliki (tzw. pchły wodne). Liczne gatunki zwierząt, m.in. ryby, żaby, węgorze, kaczki żywią się oczlikami i w ich ciele następuje dalszy rozwój larw. Do zakażenia człowieka dochodzi zazwyczaj po spożyciu ryb lub drobiu surowego lub poddanego niewystarczającej obróbce cieplnej. W Japonii najczęściej dochodzi do zakażenia po spożyciu sashimi.

Objawy kliniczne choroby są następstwem przemieszczania się pasożyta w skórze, narządach wewnętrznych, tkance nerwowej oraz oku. Po wniknięciu larw do tkanki, wywołują one stan zapalny objawiający się w zależności od zajętego narządu: bólem, kaszlem lub krwiomoczem. Zawsze występuje gorączka oraz eozynofilia, czyli zwiększona liczba leukocytów kwasochłonnych w rozmazie krwi. Obserwuje się również bolesne, swędzące, wędrujące obrzęki na skórze kończyn dolnych oraz w okolicy oczodołów. Obrzęki skóry ustępują zwykle po około tygodniu, jednak mają tendencję do nawracania przez lata. Zajęcie gałki ocznej może spowodować utratę wzroku. Larwy wędrujące wzdłuż włókien nerwowych powodują zapalenie rdzenia kręgowego i mózgu, a także kwasochłonne zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Dolegliwości zgłaszane przez pacjentów to głównie przeszywające bóle, zaburzenia czucia dotyczące tułowia i kończyn, niedowłady. Zajęcie mózgu może prowadzić do śmierci.

Podstawą rozpoznania choroby są typowe wędrujące zmiany skórne z towarzyszącą eozynofilią oraz obciążającym wywiadem epidemiologicznym (m.in. spożywanie określonych potraw), jednak zdarzają się przypadki bez zmian skórnych, natomiast z izolowanym zajęciem oka lub mózgu. Jeżeli pasożyty zlokalizowane są w dostępnym miejscu, usuwa się je chirurgicznie w celu potwierdzenia diagnozy. W leczeniu stosuje się leki przeciwpasożytnicze, przeciwzapalne oraz przeciwobrzękowe.

06.06.2017

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?