Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Wpływ błonnika pokarmowego na przebieg choroby refluksowej przełyku

Pytanie nadesłane do redakcji

W artykule Modyfikacja stylu życia i żywienia w chorobie refluksowej przełyku piszą Państwo, że w przypadku refluksu można jeść np. pumpernikiel. Czy to nie jest błąd? Wydawało mi się, że ciemne pieczywo zwiększa ryzyko zgagi.

Odpowiedziała

mgr inż. Anna Taraszewska
Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie
Zakład Żywienia i Dietetyki z Kliniką Chorób Metabolicznych i Gastroenterologii

Witam,
nawiązując do Pani pytania muszę zacząć od tego, że odpowiedź na nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać, a pojawienie się w jadłospisie pumpernikla nie jest błędem. Oczywiście są pacjenci z chorobą refluksową, którzy będą się skarżyli na zgagę po spożyciu pieczywa razowego (pumpernikiel jest jednym z rodzajów takiego pieczywa), ale biorąc pod uwagę wyniki badań naukowych wskazujących na pozytywny wpływ błonnika pokarmowego na przebieg GERD i występowanie objawów, pacjentom z chorobą reflusową powinno się zalecać spożywanie produktów zawierających błonnik, czyli m.in. produktów zbożowych razowych, a więc również pumpernikla.

Wiele badań dowodzi, że większe spożycie błonnika może stanowić czynnik zmniejszający ryzyko wystąpienia refluksu, a więc również zgagi (zgaga jest następstwem refluksu). Stwierdzono np., że u osób spożywających pieczywo o większej zawartości błonnika ryzyko wystąpienia refluksu było o około 50% niższe niż wśród osób spożywających białe pieczywo. W innym badaniu stwierdzono, że dzienne spożycie błonnika w ilości większej niż 17 g jest związane ze zmniejszeniem ryzyka występowania częstego refluksu, jednak związek ten nie był istotny statystycznie. Pozytywny wpływ spożycia błonnika pokarmowego na występowanie objawów GERD można tłumaczyć tym, że w kwaśnym środowisku żołądka ze związków azotowych dostarczanych wraz z żywnością powstaje tlenek azotu (NO) – gaz, który sprzyja występowaniu refluksu, gdyż ma silne właściwości obniżania ciśnienia w dolnym zwieraczu przełyku. Błonnik pokarmowy jest substancją, która ma zdolność wiązania związków azotowych w żołądku, przez co pośrednio przyczynia się do zmniejszenia wytwarzania tlenku azotu i tym samym zapobiega refluksowi.

Jadłospis, w którym pojawił się pumpernikiel jest częścią artykułu dotyczącego diety w chorobie refluksowej. W artykule pojawia się stwierdzenie (nad jadłospisem), kluczowe moim zdaniem w nawiązaniu do Pani pytania, a mianowicie „Należy podkreślić, że reakcja organizmu na określone pokarmy jest cechą indywidualną. Chorzy powinni ograniczać spożycie produktów „niewskazanych”, nie oznacza to jednak, że w ogóle nie można ich spożywać. Możliwa jest sytuacja, w której objawy choroby pojawią się po produktach, o których nie wspomniano w tekście. Dlatego każdy chory powinien obserwować reakcje swojego organizmu na różne produkty spożywcze i eliminować z diety te, które powodują dolegliwości lub je nasilają”. Z informacji zamieszczanych na portalu korzystają bardzo różne osoby, nie ma więc możliwości, by ułożyć jadłospis idealnie dopasowany do potrzeb każdej z tych osób, bo możliwość taką daje tylko osobisty kontakt i rozmowa z pacjentem.

Mam nadzieję, że udało mi się wyczerpująco odpowiedzieć na Pani pytanie. Jeśli jednak dalej miałaby Pani jakieś wątpliwości, to oczywiście można pomyśleć o drobnych zmianach z jadłospisie – proszę mi tylko dać znać czy to będzie konieczne.

26.02.2013

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?