Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Dieta przy zaparciach u dzieci

Pytanie nadesłane do redakcji

Moje dziecko ma 16 miesięcy, od czasu do czasu ma wielki problem z wypróżnieniem się. Stolec jest mocno zbity, dziecko zanosi się, odbyt jest otwarty, a stolec stoi. Co teraz mam zrobić? Obawiam się, że czopka glicerynowego nie dałoby się włożyć nawet kawałeczka. Ostatnio uratowało nas mydło w płynie, którym masowałam okolice odbytu i jakoś poszło. Kupa była złożona z groszków krupowych. Proszę o jakąś poradę, co mogę podawać dziecku do jedzenia, żeby takich akcji nie było. Każde postękiwanie dziecka, że robi kupę, powoduje, że już się boję, by nie było aż tak ciężko. Jakie konkretnie warzywa i owoce może jeść, jakie soki pić, może herbatki jakieś są? Czy kasza manna, jęczmienna, makaron, ziemniaki, biały chleb, wywar z suszonych jabłek i gruszek mogę podawać? Ile dziecko powinno wypijać dziennie płynów, by nie było twardych kup? Czy jest jakiś lek, który zadziała w mig po podaniu, w takich sytuacjach, o której napisałam wyżej? Bardzo proszę o dokładną informację.

Odpowiedziała

dr n. med. Andrea Horvath
pediatra gastrolog
Zespół Żywieniowy Kliniki Pediatrii
WUM

Szanowna Pani,
opisywane przez Panią dolegliwości dziecka to klasyczne objawy zaparcia czynnościowego. Ten rodzaj zaparcia nie jest bezpośrednio związany z zaburzeniami w budowie jelita, a w mechanizmie jego powstania bierze udział zazwyczaj kilka mechanizmów doprowadzających do zaburzonego rytmu wypróżnień:

  • po pierwsze czynniki genetyczne (często wśród najbliższych członków rodziny, np. u mamy lub taty, także występują tego typu problemy – tzw. leniwe jelito);
  • następnie czynniki dietetyczne – u dzieci trudno jest utrzymać podaż odpowiedniej ilości wody oraz błonnika w diecie (niechęć do warzyw, owoców, pieczywa gruboziarnistego) zapewniających wystarczającą „stymulację” jelita;
  • czynniki środowiskowe, np. zbyt mała ilość ruchu;
  • oraz czynniki psychiczne, np. niechęć dziecka do korzystania z publicznych toalet (w przedszkolu, szkole) lub nocnika, strach przed bólem w trakcie defekacji (w zaawansowanym zaparciu).

Początek zaparcia jest zazwyczaj przez rodziców niezauważony, objawy są niespecyficzne, ograniczone do nieregularnego – wydłużonego rytmu wypróżnień, np. oddawania co 2–3 dni, dużych objętościowo, ale prawidłowo uformowanych stolców, pomiędzy okresami regularnych codziennych wypróżnień. Następnie przed każdą defekacją pojawia się niepokój, a w trakcie samej defekacji – ból, wywołany rozciągnięciem ostatniego odcinka jelita przez zalegający tam stolec. Dodatkowo może pojawić się krwawienie z tej okolicy (świeża krew na kupce dziecka lub papierze toaletowym), a w skrajnych wypadkach brudzenie bielizny i niekontrolowany wyciek stolca. Objawy te, choć są bardzo uciążliwe dla samego pacjenta i jego opiekunów, na szczęście w przeważającej większości przypadków nie stanowią większego zagrożenia dla dziecka.

Proces prowadzący do zaparcia jest długotrwały, zazwyczaj kilku, kilkunastomiesięczny, stąd też leczenie, aby było skuteczne wymaga czasu i cierpliwości. U dzieci rzadko stosujemy bardzo agresywne leki, cała terapia oparta jest raczej na wspomaganiu pracy jelita poprzez leki osmotyczne, tj. laktuloza czy makrogole, które nie wchłaniają się z jelita, lecz zatrzymują w nim wodę, zwiększając uwodnienie stolca i przez to poprawę procesu defekacji. Odradzam natomiast w tym wieku wszelkich manipulacji w okolicy odbytu, w tym drażnienia błony śluzowej (np. mydłem), bo choć teoretycznie odnosi to skutek, to jest jednak bardzo nieprzyjemnym doznaniem dla dziecka, a kojarzenie procesu oddawania stolca z jakimikolwiek negatywnymi odczuciami pogłębia jedynie problem zaparcia!

Dieta bogata w błonnik może wspomóc pracę jelit, ale zgubne jest wyobrażenie, że wystarczy sama (szczególnie na początku leczenia) do poprowadzenia pacjenta z zaparciem – zwykle są to produkty kiepsko tolerowane przez dzieci, tj. suszone owoce, rodzynki, buraczki, brokuły, kalafior, ciemne pieczywo, kasze gruboziarniste itp…, w dodatku efektywna, a więc duża dawka błonnika – sama może wywoływać bóle brzucha, zawsze jednak warto próbować!

Celem potwierdzenia rozpoznania – najprościej udać się z dzieckiem do gastrologa lub doświadczonego pediatry, aby ustalił optymalne leczenie. Proszę pamiętać, że zaparcie to niestety problem przewlekły, więc nawet po względnie szybkiej poprawie, nie należy zbyt pochopnie rezygnować z terapii, bowiem dolegliwości szybko powracają i kłopoty zaczynają się od początku. Bądźmy jednak optymistami „sukces to tylko sprawa cierpliwości”!

Piśmiennictwo:

Bardisa-Ezcurra L., Ullman R., Gordon J.; Guideline Development Group: Diagnosis and management of idiopathic childhood constipation: summary of NICE guidance. BMJ 2010; 340: c2585.

13.12.2012

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?