Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Czy warto pić regularnie herbatę rooibos?

mgr Mateusz Durbas
Dietetyk kliniczny i sportowy
www.mateuszdurbas.pl

Południowoafrykańskie herbaty ziołowe, takie jak rooibos czy miodokrzew, zyskują coraz większą popularność na całym świecie, stanowią bowiem zdrowe alternatywy dla klasycznego gatunku herbaty chińskiej Camellia sinensis. Warto dodać, że całkowita produkcja rooibos w 2007 roku przekroczyła 14 000 ton. Ponadto te wywodzące się pierwotnie z południowej części Afryki napoje, zazwyczaj spożywane na gorąco, zawierają bioaktywne substancje fitochemiczne, które nie występują powszechnie w żywności.

herbata rooibos
Fot. pixabay.com

Trzeba podkreślić, że napar z suszu czerwonokrzewu afrykańskiego (Aspalathus linearis), powszechnie znany w naszym kraju jako rooibos, cieszy się relatywnie dużym zainteresowaniem wśród polskich miłośników herbaty i innych ciepłych napojów. W jednym z badań przeprowadzonych w ostatnich latach w Polsce, w którym uczestniczyło 115 klientów specjalistycznych sklepów z herbatami na terenie Bydgoszczy, zaobserwowano, że stosunkowo liczna grupa konsumentów decydowała się właśnie na wybór rooibos, oprócz tradycyjnej herbaty czarnej, zielonej, czy herbatek owocowych i ziołowych.

Charakterystyka składu rooibos

Rooibos, znany również jako aspalat oraz czerwonokrzew, to roślina należąca do rodziny bobowatych. Pochodzi z gór Cederberg, położonych w regionie Western Cape w Republice Południowej Afryki, gdzie jest szeroko uprawiana ze względu na swoje komercyjne zastosowanie jako herbata ziołowa. Jest to krzewiasta roślina o jasnozielonych liściach w kształcie igieł i małych żółtych kwiatach, która kwitnie wyłącznie na terenach powyżej 900 m n.p.m. i może osiągać wysokość nawet 2 metrów.

Produkcja herbaty jest niewątpliwie procesem długotrwałym. Po zebraniu liście i łodygi rośliny w kształcie igieł ulegają mechanicznemu rozdrobnieniu. Następnie poddaje się je fermentacji jeszcze przed procesem suszenia lub natychmiast suszy. Niesfermentowany produkt nie traci zielonego koloru – jest to zielony rooibos. Podczas fermentacji kolor liści zmienia się z zielonego na czerwony w wyniku utleniania poszczególnych składowych polifenoli, stąd końcowy produkt często określa się jako herbatę z czerwonokrzewu.

W tym miejscu podkreślić należy, że stężenie flawonoidów, wykazujących między innymi właściwości antyoksydacyjne i antyzapalne, w rooibosie zielonym i czerwonym może się różnić nawet 10-krotnie, z reguły na korzyść tego pierwszego. Wspomniane różnice wynikają z enzymatycznych i chemicznych modyfikacji, które zachodzą podczas procesu fermentacji, oraz zastosowanych metod przetwarzania rośliny, np. suszenia na słońcu lub suszenia kontrolowanego w odpowiednich warunkach.

Filiżanka naparu przygotowanego z 1 łyżeczki suszu rooibos zawiera średnio 300 mg białka; ponadto dostarcza pewnych ilości witaminy C, miedzi, fluoru, manganu, wapnia, żelaza, potasu, magnezu, sodu, fosforu i cynku. Do głównych aktywnych biologicznie fitozwiązków zawartych w rooibos należą unikalne dihydrochalkony, aspalatyna, notofagina, orientyna, izoorientyna, rutyna, luteolina, lignany, katechiny, kumaryny i kwercetyna. Obecność wyżej wymienionych substancji fitochemicznych sprawia, że czerwonokrzew afrykański ma profil flawonoidów, który wyraźnie się różni od tych występujących w tradycyjnej herbacie chińskiej Camelia sinensis. Co ważne, herbata ziołowa rooibos spożywana w tradycyjnej postaci sfermentowanej (barwa czerwona) lub niesfermentowanej (barwa zielona) jest naturalnie wolna od kofeiny i cechuje ją małe stężenie taniny, które wynosi od około 3,2 do 4,4%.

Właściwości zdrowotne rooibos

Z całą pewnością bogata zawartość polifenolowych składników bioaktywnych przyczyniła się do istotnego zwiększenia popularności spożycia herbaty ziołowej rooibos na całym świecie ze względu na jej ogromny potencjał do stosowania klinicznego.

Badania z wykorzystaniem zwierzęcych modeli wykazały, że czerwonokrzew afrykański charakteryzuje się silnymi właściwościami przeciwutleniającymi, przeciwzapalnymi, przeciwcukrzycowymi, immunomodulującymi, chemoprewencyjnymi oraz kardioprotekcyjnymi.

Z kolei w jednym z pierwszych badań dotyczących tego zagadnienia z udziałem ludzi, a dokładnie 40 dorosłych ochotników o dużym ryzyku rozwoju chorób sercowo-naczyniowych, codziennie przez 6 tygodni podawano uczestnikom sześć filiżanek naparu uzyskiwanego z tradycyjnego, sfermentowanego czerwonego rooibos. Zaobserwowano, że regularna konsumpcja tego naparu może się przyczyniać do znaczącej poprawy profilu lipidowego krwi, a także zmniejszenia stresu oksydacyjnego, co niewątpliwie wiąże się z korzyściami dla układu krążenia oraz zmniejsza ryzyko rozwoju chorób serca i naczyń.

Ponadto wstępne doniesienia pochodzące z badań in vitro, in vivo i na modelach zwierzęcych sugerują, że rooibos, szczególnie niesfermentowany o zabarwieniu zielonym, który obfituje w aspalatynę, może zmniejszać ryzyko rozwoju zespołu metabolicznego i cukrzycy typu 2 w wyniku regulacji glikemii poposiłkowej, poprawy tolerancji glukozy, stymulacji wydzielania insuliny przez komórki β wysp Langerhansa trzustki oraz modulacji stresu oksydacyjnego.

Uzyskano wprawdzie wiele obiecujących danych dotyczących właściwości zdrowotnych i możliwości zastosowania klinicznego ekstraktów oraz naparów z rooibos, nadal jednak wymagane są dobrze zaprojektowane badania z udziałem ludzi, pozwalające lepiej wyjaśnić ten wpływ na organizm człowieka. Dostępne dowody naukowe w tym aspekcie są nieprzekonujące, w głównej mierze ze względu na niską jakość badań oraz ograniczone dane.

Bezpieczeństwo spożycia i interakcje z lekami

Dotychczas w fachowym piśmiennictwie odnotowano dwa studia przypadków, które sugerują, że połączenie częstego spożycia herbaty ziołowej rooibos z określonymi lekami może prowadzić do rozwoju hepatotoksyczności.

W pierwszym zanotowanym przypadku u 42-letniej kobiety codziennie leczonej z powodu chłoniaka β-komórkowego o niskim stopniu złośliwości rytuksymabem oraz prednizolonem i kotrimoksazolem, stwierdzono zwiększone stężenie enzymów wątrobowych w surowicy krwi. Lekarze prowadzący poradzili jej, aby zaprzestała pić rooibos z dodatkiem niewielkich ilości truskawek, rumianku i płatków stokrotki oraz przerwała profilaktyczne przyjmowanie antybiotyku (kotrimoksazol). Jak się okazało, po tygodniu od wdrożonej interwencji parametry wątrobowe u pacjentki powróciły do normy i wznowiono u niej leczenie profilaktyczne kotrimoksazolem bez dalszych działań niepożądanych.

Drugie studium przypadku dotyczyło 52-letniego pacjenta z hiperlipidemią. Chory przyjmował atorwastatynę. Po zwiększonym spożyciu herbaty ziołowej rooibos z liści krzewu buchu wystąpiły u niego objawy kliniczne hepatotoksyczności. Dowiedziono, że obecność w wypijanym suszu dodatku z krzewu buchu, a więc miejscowej południowoafrykańskiej rośliny leczniczej, przyczynia się do zahamowania CYP3A4, głównego enzymu uczestniczącego w I fazie metabolizmu atorwastatyny, a to wywołuje niepożądane implikacje zdrowotne.

Opisane przypadki skłoniły naukowców do przeprowadzenia badania oceniającego potencjalne interakcje pomiędzy substancjami fitochemicznymi znajdującymi się w rooibos a poszczególnymi lekami stosowanymi w często występujących chorobach. W badaniu in vitro wykazano, że zarówno bogaty w aspalatynę ekstrakt z zielonego rooibos, jak i sama aspalatyna zależnie od dawki i czasu hamowały działanie enzymu CYP3A4.

Wskazuje to, że należy zachować szczególną ostrożność w przypadku przyjmowania leków hipoglikemizujących, takich jak sulfonylomoczniki, a także leków hipolipemizujących, w tym atorwastatyny, istnieje bowiem duże ryzyko wystąpienia niepożądanych interakcji między spożywaną w dużych ilościach herbatą rooibos a wspomnianymi lekami. W niniejszym studium dowiedziono również, że połączenie nutraceutyków zawierających ekstrakty rooibos z lekami metabolizowanymi przez enzymy CYP2C8 i CYP3A4 może potencjalnie zmienić farmakodynamikę i bezpieczeństwo stosowania tych leków. Te wyniki muszą być jednak potwierdzone w badaniach in vivo.

Na koniec należy podkreślić, że w opublikowanych pracach przeglądowych dotyczących tych zagadnień wykazano, iż zioła, a także ich napary, mogą się przyczyniać do wystąpienia nawet 9–11% przypadków zaburzenia czynnościowego wątroby spowodowanego lekami. Na ogół taka diagnoza jest trudna do postawienia, gdyż często pacjenci nie zgłaszają spożycia ziół, a personel opieki zdrowotnej rzadko łączy niepokojące objawy z możliwymi niepożądanymi interakcjami ziół i przyjmowanych leków.

Podsumowanie

Konkludując: w niniejszym artykule dotyczącym Aspalathus linearis szczególną uwagę zwrócono na bogaty i zarazem unikalny skład fitochemiczny tej południowoafrykańskiej rośliny, w szczególności obecność głównych flawonoidów, do których należą dwa C-glikozydy dihydrochalkonu – aspalatyna i notofagina. Zawierający liczne substancje o właściwościach przeciwutleniających napar rooibos może stanowić atrakcyjną alternatywę dla popularnych licznych gatunków herbaty, a także kawy oraz herbatek owocowych.

Należy przy tym zaznaczyć, że w niesfermentowanej zielonej herbacie rooibos występuje nawet 10-krotnie większe stężenie flawonoidów niż w jej sfermentowanym odpowiedniku w kolorze czerwonym. Co istotne, rooibos jest również wolny od kofeiny oraz zawiera relatywnie małe ilości garbników, dzięki czemu wydaje się, że może być bezpiecznie spożywany w umiarkowanych ilościach przez dzieci, kobiety w ciąży, a także osoby, które źle tolerują napoje naturalnie zawierające kofeinę, czyli kawę, herbatę, yerba mate oraz kakao.

Szerokie spektrum zastosowań czerwonokrzewu afrykańskiego potwierdzono w licznych badaniach na zwierzęcych modelach doświadczalnych, a także in vivo oraz in vitro. W eksperymentach badawczych z udziałem ludzi, najczęściej ochotników, efekty te były ograniczone.

Zaobserwowane we wspomnianych pracach korzystne działanie naparu herbaty ziołowej rooibos wynika przede wszystkim z jej dużej aktywności antyoksydacyjnej, związanej z działaniem aspalatyny, czyli głównego dihydrochalkonu znajdującego się w Aspalathus linearis. W fachowym piśmiennictwie oceniającym właściwości przeciwutleniające rooibos opisano także jej inne właściwości, wśród których wymienia się działanie przeciwzapalne, przeciwcukrzycowe, przeciwbakteryjne, immunomodulujące, kardioprotekcyjne, chemoprewencyjne oraz hipolipemizujące. Właściwości te mogą być istotne w profilaktyce i wspomaganiu leczenia licznych schorzeń, w tym chorób sercowo-naczyniowych, chorób neurodegeneracyjnych, cukrzycy, otyłości, a nawet nowotworów.

Warto także podkreślić, że zaleca się unikanie częstego spożycia herbaty rooibos, w tym również dostępnych na rynku mieszanek suszu rooibos i buchu, u osób z hiperlipidemią leczonych statynami oraz u chorych na cukrzycę leczonych pochodnymi sulfonylomocznika, ponieważ składniki zawarte w tych naparach mogą wchodzić w niepożądane interakcje ze wspomnianymi lekami. W pozostałych przypadkach można się delektować codziennie smakiem i aromatem herbat ziołowych rooibos.

Piśmiennictwo

1. Joubert E., Gelderblom W.C., De Beer D.: Phenolic contribution of South African herbal teas to a healthy diet. Nat Prod Commun. 2009; 4 (5): 701–18.
2. Kozirok W., Sitkiewicz M.: Postawy i zachowania konsumentów wobec herbat i herbatek. Handel Wewnętrzny. 2015; 2 (355): 222–233.
3. McKay D.L., Blumberg J.B.: A review of the bioactivity of South African herbal teas: rooibos (Aspalathus linearis) and honeybush (Cyclopia intermedia). Phytother Res. 2007; 21 (1): 1–16. doi: 10.1002/ptr.1992.
4. Sarnowska M., Gawron-Gzella A.: Rooibos (Aspalathus linearis (Burm. f.) R. Dahlgren) – substancje biologicznie aktywne i działanie farmakologiczne. Postępy Fitoterapii 2016; 3: 189–199.
5. Ajuwon O.R., Ayeleso A.O., Adefolaju G.A.: The Potential of South African Herbal Tisanes, Rooibos and Honeybush in the Management of Type 2 Diabetes Mellitus. Molecules. 2018; 23 (12): pii: E3207. doi: 10.3390/molecules23123207.
6. Marnewick J.L., Rautenbach F., Venter I. i wsp.: Effects of rooibos (Aspalathus linearis) on oxidative stress and biochemical parameters in adults at risk for cardiovascular disease. J. Ethnopharmacol. 2011; 133 (1): 46–52. doi: 10.1016/j.jep.2010.08.061.
7. Muller C.J.F., Malherbe C.J., Chellan N. i wsp.: Potential of rooibos, its major C-glucosyl flavonoids, and Z-2-(ß-D-glucopyranosyloxy)-3-phenylpropenoic acid in prevention of metabolic syndrome. Crit. Rev. Food Sci. Nutr. 2018; 58 (2): 227–246. doi: 10.1080/10408398.2016.1157568.
8. Johnson R., Beer D., Dludla P.V. i wsp.: Aspalathin from Rooibos (Aspalathus linearis): A Bioactive C-glucosyl Dihydrochalcone with Potential to Target the Metabolic Syndrome. Planta Med. 2018; 84 (9–10): 568–583. doi: 10.1055/s-0044-100622.
9. Sinisalo M., Enkovaara A.L., Kivistö K.T.: Possible hepatotoxic effect of rooibos tea: a case report. Eur. J. Clin. Pharmacol. 2010; 66 (4): 427–428. doi: 10.1007/s00228-009-0776-7.
10. Engels M., Wang C., Matoso A. i wsp.: Tea not Tincture: Hepatotoxicity Associated with Rooibos Herbal Tea. ACG Case Rep. J. 2013; 1 (1): 58–60. doi: 10.14309/crj.2013.20.
11. Patel O., Muller C., Joubert E. i wsp.: Inhibitory Interactions of Aspalathus linearis (Rooibos) Extracts and Compounds, Aspalathin and Z-2-(ß-d-Glucopyranosyloxy)-3-phenylpropenoic Acid, on Cytochromes Metabolizing Hypoglycemic and Hypolipidemic Drugs. Molecules 2016; 21 (11): pii: E1515. doi: 10.3390/molecules21111515.
19.06.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?