Trudniejszy do zniesienia niż ból

12.07.2022
Jerzy Dziekoński
Kurier MP

Świąd prowadzi do złego samopoczucia, do rozstroju nerwowego, do rozwoju wtórnych zaburzeń psychicznych. Dokumentujemy to w licznych jednostkach chorobowych, w których świąd jest objawem głównym sprzyjającym rozwojowi depresji, jak też zwiększonemu poziomowi lęku. Nie mówiąc o tym, że świąd wykazuje bezpośrednią korelację ze skłonnością do myśli samobójczych oraz z podejmowaniem prób samobójczych – mówi prof. Jacek Szepietowski, honorowy przewodniczący Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego, kierownik Katedry i Kliniki Dermatologii, Wenerologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.


Prof. Jacek Szepietowski. Fot. tewu, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Jerzy Dziekoński: Czym jest świąd? Dlaczego w dermatologii to tak istotny problem?

Prof. Jacek Szepietowski: Świąd jest nieprzyjemnym odczuciem, które prowadzi do drapania fizycznego lub samej chęci drapania. Definicja świądu jest definicją obrazową, która została zaproponowana dawno temu, bo już w XVII wieku. Mówi o tym, że jest to odczucie nieprzyjemne, więc sama w sobie zawiera element subiektywizmu. Na przestrzeni lat podejmowano szereg nieudanych prób uszczegółowienia i zmiany definicji świądu.

Rozmawiając o świądzie, skupiamy się na dermatologii, musimy jednak zdawać sobie z tego sprawę, że jest to objaw dotyczący nie tylko chorób skóry, ponieważ może występować w populacji ogólnej, jak również u pacjentów cierpiących na choroby ogólnoustrojowe.

Świąd dzielimy na ostry, czyli taki, który pojawia się nagle i trwa do sześciu tygodni oraz świąd przewlekły, który trwa powyżej wspomnianego okresu i łączy się z przewlekłym stanem chorobowym. Jest to oczywiście pewnego rodzaju definicja dydaktyczna; ten podział jest bardzo podobny do podziału, jaki stosujemy w pokrzywce – na pokrzywkę ostrą i przewlekłą – ale także mówi nam, że świąd ostry jest czymś innym niż świąd przewlekły. Świąd przewlekły jest klasyczną patologią, która oddziałuje na pacjenta i stanowi bardzo dużą uciążliwość z ogromnym wpływem na funkcjonowanie i psychikę pacjenta. Natomiast klasycznym świądem ostrym jest stan po ugryzieniu owadów. Jako problem medyczny istnieje, ale nie ma tak dużej wagi jak świąd przewlekły. Dla osób zajmujących się świądem jego przewlekła odmiana jest znacznie istotniejsza.

W jakich chorobach dermatologicznych najczęściej mamy do czynienia ze świądem?

Jeśli otworzymy podręcznik do dermatologii, niemal w każdym rozdziale odnajdziemy choroby przebiegające ze świądem. Oczywiście należałoby na to spojrzeć pod kątem częstości występowania: mamy dermatozy, w których ze 100-procentową pewnością świąd wystąpi. Taką klasyczną dermatozą jest pokrzywka. Inną chorobą skóry łączoną ze świądem jest atopowe zapalenie skóry (AZS), które w pewnym okresie może mieć przebieg bezświądowy. Jeśli jednak spojrzymy na niemodyfikowany przebieg AZS na przestrzeni całego okresu trwania choroby, okaże się, że nie zdarzają się przypadki bez świądu. Liszaj płaski jest dermatozą, która jednoznacznie łączy się ze świądem. Nieco inaczej będzie w przebiegu łuszczycy. Przez lata była traktowana jako choroba nieświądowa. Dzisiaj wiemy, że 70%, a nawet 80% pacjentów z łuszczycą doświadcza świądu skóry. Ma on jednak mniejszą intensywność niż w jednostkach chorobowych, które wymieniłem poprzednio.

Wiele chorób infekcyjnych i infestacji przebiega ze świądem. Klasycznym przykładem jest świerzb. Praktycznie w 100% przypadków świerzbu pacjenci doświadczają świądu. Można myśleć o wyjątkach takich jak świerzb norweski, który jest bardzo ciężką postacią świerzbu. W tym przypadku świąd czasami nie jest obecny.

Schorzenia, w których przebiegu występuje świąd, mógłbym wymieniać długo, ale trzeba też wspomnieć, że dotyczy on również populacji ogólnej. Sucha skóra sprzyja doznaniu świądowemu. Oczywiście, w populacji starszej odsetek osób doświadczających świądu rośnie. Szacuje się, że w ciągu jednego tygodnia dotyczy ok. połowy populacji powyżej 60. roku życia. Poza dermatologią mamy choroby wątroby – świąd cholestatyczny, nerek – świąd mocznicowy, zaburzenia endokrynologiczne, włączając cukrzycę, niedoczynność i nadczynność tarczycy, nadczynność przytarczyc, choroby hematologiczne, włączając białaczki, szpiczaka mnogiego, jak również choroby, które nie mają podłoża nowotworowego – np. niedokrwistość.

Świąd jest powszechnym zjawiskiem. Zakłada się, że odczuwany przewlekle jest trudniejszy do zniesienia przez pacjenta niż uporczywy ból. Prowadzi do złego samopoczucia, do rozstroju nerwowego, do rozwoju wtórnych zaburzeń psychicznych. Dokumentujemy to w licznych jednostkach chorobowych, w których świąd jest objawem głównym sprzyjającym rozwojowi depresji, jak też zwiększonemu poziomowi lęku. Proszę pamiętać, że świąd wiąże się z obniżeniem jakości życia. Dochodzi do tego zjawisko stygmatyzacji, czyli poczucie odrzucenia społecznego, które jest potęgowane przez doznanie świądowe, nie mówiąc o tym, że świąd wykazuje bezpośrednią korelację ze skłonnością do myśli samobójczych oraz podejmowaniem prób samobójczych.

Co ma do zaproponowania pacjentom cierpiącym z powodu świądu współczesna medycyna? Czy są jakieś nowości w leczeniu świądu?

Leczenie świądu to zadanie trudne. Musimy najpierw go zdiagnozować i skategoryzować. Nie mamy jednego złotego standardu leczenia świądu – inaczej będziemy leczyć świąd mocznicowy, inaczej w przebiegu dermatozy, a inaczej świąd cholestatyczny. Dlatego też towarzystwo o nazwie International Forum for the Study of Itch dokonało dwustopniowej klasyfikacji świądu – w drugim stopniu dzielimy świąd na skórny, systemowy, neurologiczny, psychogenny – i nadal pozostają nam dwie kategorie: świądu o etiologii mieszanej, w której różne elementy prowadzą do doznania świądowego oraz świądu o nieznanej bądź niepoznanej do końca etiologii. W zależności od tego, z jakim świądem będziemy mieli do czynienia, będziemy posługiwać się poszczególnymi możliwościami terapeutycznymi. Mamy również zalecenia ogólne, które mogą odnosić się do świądu o różnym charakterze. Są to bardzo proste zalecenia, które niekiedy przyjmujemy z dozą uśmiechu, ale jednak dla samego pacjenta są ważne. Musimy dbać o skórę, nawilżać ją, natłuszczać, stosować emolienty. Musimy także pamiętać, żeby unikać przebywania w klimatyzowanych pomieszczeniach. Wśród tych zaleceń jest także noszenie przewiewnej odzieży wykonanej z tkanin naturalnych. W zaleceniach ogólnych staramy się unikać kąpieli, szczególnie gorących. Poza tym trzeba unikać spożywania pikantnych pokarmów, alkoholu, szczególnie wysokoprocentowego, który może nasilać doznanie świądowe. Zalecamy pacjentom, żeby utrzymywali krótko obcięte paznokcie, ponieważ skłonność do drapania powoduje niszczenie skóry i otwieranie wrót do działania czynników alergizujących czy też drażniących.

strona 1 z 2
Zbiórka dla szpitali w Ukrainie!

Gdzie kierować

Przedstawiamy aktualny wykaz dermatologicznych oddziałów klinicznych posiadających umowę z NFZ oraz dane kontaktowe konsultantów (stan na 01.05.2022 r.).

Napisz do nas

Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek, zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.