Wraz z ocieplaniem się klimatu w Europie rozprzestrzeniają się inwazyjne komary przenoszące choroby tropikalne, takie jak choroba denga i gorączka Zachodniego Nilu – alarmuje najnowszy raport ECDC. Komar tygrysi coraz częściej wykrywany jest w Europie środkowej i północnej.
Minister zdrowia Republiki Południowej Afryki Joe Phaahla ogłosił w środę, że 37-letni mężczyzna stał się pierwszą w kraju ofiarą śmiertelną małpiej ospy (mpox).
Doskwierającej od kilkunastu miesięcy Katalończykom suszy przybyła nowa plaga – groźnych dla ludzkiego zdrowia owadów, takich jak karaluchy, kleszcze wędrowne oraz komary tygrysie.
Choć gorączka chikungunya nie występuje endemicznie w Europie, to w ostatnich latach lokalną transmisję wirusa odnotowano na południu kontynentu.
Według amerykańskiego Centrum Prewencji i Kontroli Chorób (CDC) od 2019 r. na całym świecie uwolniono już do środowiska ponad 1 mld zmodyfikowanych genetycznie komarów, przeznaczonych do walki z malarią.
Liczba zachorowań na dengę, tropikalną chorobę przenoszoną przez komary, przekroczyła w Brazylii rekordowy poziom 5,1 mln – podały w poniedziałek służby medyczne tego kraju, precyzując, że statystyka obejmuje okres od 1 stycznia do 20 maja br.
Dwadzieścia przypadków groźnej zakaźnej choroby leptospirozy zostało wykrytych na Mauritiusie od początku roku – poinformowało w poniedziałek ministerstwa zdrowia tego wyspiarskiego kraju.
W Sztokholmie w kwietniu odnotowano niezwykle dużą liczbę zachorowań na ospę małpią, około 10 przypadków.
Kleszcze przenoszące KZM w tej części Europy zazwyczaj stają się aktywne wczesną wiosną, gdy temperatura stale przekracza 5-7°C.
Ponad 250 zachorowań na krztusiec odnotowano w Bułgarii w ostatnim tygodniu.
Masz pytanie dotyczące medycyny podróży?
Zadaj pytanie ekspertowi