×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Dieta dla serca

Z dr. med. Grzegorzem Kopciem, kardiologiem, rozmawia Maciej Müller

Ograniczać w diecie należy sód, tłuszcze twarde, produkty bogate w cholesterol, tłuszcze nasycone, kwasy tłuszczowe trans a także alkohol, zboża przetworzone i cukry proste – radzi kardiolog dr Grzegorz Kopeć


Maciej Müller: – Wśród zasad, których należy przestrzegać, by zmniejszyć ryzyko zachorowania na choroby układu krążenia, obok aktywności fizycznej, porzucenia palenia itp. znajduje się zalecenie przestrzegania prawidłowej diety. Jaki charakter powinna mieć ta dieta?

Dr Grzegorz Kopeć, kardiolog: – Prawidłowa dieta to taka, która zapewnia człowiekowi niezbędne składniki pokarmowe w odpowiednich ilościach. Zarówno nadmiar, jak i niedobór pokarmu prowadzić może do rozwoju choroby. O ile w krajach rozwiniętych rzadko spotykamy się z niewystarczającą ilością spożywanych pokarmów (zwykle dotyczy to osób chorych), o tyle niewątpliwym problemem jest ciągle niedostateczna jakość diety, czego przykładem może być zbyt małe spożycie warzyw czy owoców.

Zarówno warzywa jak i owoce stanowią cenne źródło magnezu, potasu, witamin A, C i K, kwasu foliowego, flawonoidów, minerałów i błonnika. Odgrywają dużą rolę w zapobieganiu chorobom sercowo-naczyniowym, cukrzycy typu 2 oraz niektórym nowotworom złośliwym, jak rak jamy ustnej, gardła, krtani, przełyku, żołądka i płuc. Dlatego też Światowa Organizacja Zdrowia zaleca spożywanie co najmniej 400 g warzyw i owoców dziennie, nie wliczając w to zalecenie ziemniaków. Wg przeprowadzonego niedawno badania średnie spożycie warzyw i owoców jest w Europie mniejsze niż zalecane. Wyjątek stanowią Polska, jak również Austria, Niemcy i Włochy, gdzie średnie spożycie warzyw i owoców jest obecnie odpowiednie; co więcej – Polska plasuje się pod tym względem na pierwszym miejscu w rankingu państw Europy (577 g/d).

Dużym problemem w Polsce, jak i wielu innych krajach, jest jednak przejadanie się (nadmiar dostarczanych kalorii) jak również nadmierne spożywanie niekorzystnych dla zdrowia składników pokarmowych, takich jak cukry proste, sól, tłuszcze zwierzęce i tzw. kwasy tłuszczowe trans. Wiąże się to ze zwiększonym ryzykiem nie tylko chorób sercowo-naczyniowych ale też innych tzw. chorób cywilizacyjnych, jak np. nadciśnienie tętnicze, otyłość, cukrzyca, nowotwory złośliwe oraz osteoporoza. Prawidłowo liczba kalorii przyjmowanych codziennie powinna być zrównoważona wydatkiem energetycznym, czyli liczbą tzw. spalonych kalorii. Przy zachwianiu tej równowagi na rzecz nadmiaru kalorii dochodzi do gromadzenia tkanki tłuszczowej i przyrostu masy ciała. Liczba przyjmowanych dziennie kalorii zależy od płci, wieku oraz stopnia aktywności fizycznej i waha się od 1600-2400 kcal dziennie u kobiet do 2000-3000 kcal dziennie u mężczyzn. Osoby starsze oraz prowadzące siedzący tryb życia potrzebują mniej kalorii niż osoby młodsze aktywne fizycznie.

Jakie produkty żywnościowe są zalecane, a jakie powinny być ograniczone bądź wykluczone?

Do zalecanych produktów spożywczych zaliczamy wspomniane wcześniej warzywa i owoce, a także pełnoziarniste produkty zbożowe, orzechy, mleko i produkty mleczne o małej zawartości tłuszczu, chude mięso, ryby i owoce morza oraz oleje. Ograniczać w diecie należy sód, tłuszcze twarde, produkty bogate w cholesterol, tłuszcze nasycone, kwasy tłuszczowe trans a także alkohol, zboża przetworzone i cukry proste.

Spotykanym na co dzień problemem jest nadmierne spożycie sodu, które sprzyja rozwojowi nadciśnienia tętniczego. Główny jego źródłem w diecie jest sól (chlorek sodu). Dodawana jest ona często w dużych ilościach w czasie przetwarzania pokarmów, jeszcze zanim je kupimy. Aby ograniczyć spożycie soli należy wybierać produkty o jej niskiej zawartości, spożywać świeże, nie przetworzone produkty, gotować potrawy bez dosalania, nie dosalać podanych do stołu posiłków. Dzienne spożycie sodu powinno być mniejsze niż 2,4 g co odpowiada 6 g soli. Istotne dla zdrowia znaczenia ma ilość i jakość stosowanych tłuszczy. Z jednej strony są one ważnym źródłem energii oraz niezbędnych kwasów tłuszczowych i witamin A, D, E i K. Z drugiej strony ich nadmierne spożycie lub nieprawidłowy skład mogą prowadzić do rozwoju chorób układu krążenia. Różne rodzaje tłuszczy pełnią różną rolę prewencji chorób układu krążenia.

Które tłuszcze są szkodliwe, a które korzystne dla zdrowia?

Kwasy tłuszczowe dzieli się na nasycone i nienasycone oraz kwasy tłuszczowe trans. Kwasy tłuszczowe nasycone występują głównie w tłuszczach pochodzenia zwierzęcego, podczas gdy nienasycone w tłuszczach roślinnych. Tłuszcze zawierające nasycone kwasy tłuszczowe oraz kwasy trans są zazwyczaj stałe w temperaturze pokojowej, a tłuszcze nienasycone mają formę płynną (oleje).

Duże spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych zwiększa we krwi stężenie tzw. złego cholesterolu tj. cholesterolu LDL. Dlatego preferowane jest chude mięso, chude przetwory mleczne oraz zastąpienie tłuszczy stałych, jak masło czy smalec, tłuszczami płynnymi czyli olejami. Kwasy tłuszczowe trans powstają na skutek przetwarzania tłuszczy nienasyconych (tzw. proces utwardzania). Występują głównie w margarynach smażalniczych, wyrobach cukierniczych i czekoladowych oraz żywności typu fast-food. Ich spożycie zwiększa stężenie cholesterolu we krwi i dlatego nie zaleca się ich spożywania.

Do substancji tłuszczowych należy też cholesterol. Znajduje się on tylko w produktach pochodzenia zwierzęcego, jak mięso czy jaja. Organizm sam potrafi go wytwarzać, więc nie jest konieczne dostarczanie cholesterolu z pożywieniem. Dla osób lubiących jaja istotna może być informacja że spożywanie jednego jajka dziennie nie podnosi istotnie stężenia cholesterolu we krwi. Korzystne dla zdrowia tłuszcze nienasycone znajdują się w oliwkach, avokado, orzechach, owocach morza, a także w olejach otrzymywanych m. in. z rzepaku, oliwek, kukurydzy, słonecznika oraz w miękkich margarynach. Cennym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych są również ryby. Zastąpienie w diecie tłuszczy nasyconych tłuszczami nienasyconymi zmniejsza stężenie złego cholesterolu i ma korzystny wpływ na układ krążenia.

Producenci żywności funkcjonalnej wprowadzili na rynek margaryny, serki do smarowania itp. zawierające stanole roślinne. Produkty te zaleca Polskie Towarzystwo Badań nad Miażdżycą. Na czym polega ich korzystny wpływ na zdrowie?

Stanole i sterole roślinne określane też jako phytosterole i phytostanole zmniejszają wchłanianie cholesterolu w jelitach, przez co zmniejszają jego stężenie we krwi. Sterole roślinne występują w niewielkich ilościach w owocach, warzywach, orzechach, ziarnach, roślinach strączkowych i olejach. Przeciętna dieta „zachodnia” zawiera 20-50 mg stanoli oraz 150-400 mg steroli. Są to bardzo małe ilości, jeśli weźmie się po uwagę wyniki badań, w których udowodniono, że dopiero dzienne spożycie 1-3 g stenoli i steroli dziennie zmniejsza stężenie cholesterolu całkowitego i LDL we krwi, co może przekładać się na zmniejszone ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Takich ilości dostarczają obecnie produkty specjalnie wzbogacane w sterole i stanole roślinne, jak jogurty czy margaryny.

Na zakończenie chciałbym dodać, że choć lekarze często zalecają pacjentom tzw. zdrowe odżywianie, to efekt tego oddziaływania jest niewielki. Wynika to z odmiennego rozumienia tego pojęcia przez chorego i przez lekarza, o czym można się przekonać poświęcając na rozmowę z chorym więcej czasu. Jeśli nie jest to możliwe, warto odesłać chorego na stronę Polskiego Forum Profilaktyki Chorób Układu Krążenia (www.pfp.edu.pl) gdzie można znaleźć przygotowane pod kierownictwem prof. Piotra Podolca wytyczne profilaktyki dla lekarzy i pacjentów.


Dr n. med. Grzegorz Kopeć
Oddział Kliniczny Chorób Serca i Naczyń
Centrum Chorób Rzadkich Układu Krążenia
Krakowski Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II
Prezes Elekt Sekcji Epidemiologii i Prewencji Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego

03.04.2012

Zachorowania w Polsce - aktualne dane

Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Jak pojechać do sanatorium?
    Czy można wybrać sobie miejsce, do którego chce się jechać i termin wyjazdu? Czy można wybrać sobie miejsce, do którego chce się jechać i termin wyjazdu? Czy można skorzystać z sanatorium bez zakwaterowania?
  • Jak długo ważna jest recepta w 2020?
    Pacjent, który otrzymał receptę od lekarza, musi pamiętać, że nie jest ważna bezterminowo. Każda recepta ma ściśle określony czas, w którym można ją zrealizować. Dotyczy to zarówno recepty w formie „papierowej”, jak i tzw. e-recepty.