Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Imbir

dr n. med. Dominika Wnęk

Kłącze imbiru zawiera gingerol. Substancja ta odpowiada za ostry smak oraz wykazuje działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. Ponadto imbir zawiera szereg substancji o właściwościach przeciwutleniających.


Fot. pixabay.com

Imbir – roślina uprawiana w ciepłym i wilgotnym klimacie – pierwotnie występowała w południowo-wschodniej Azji. Należy do rodziny imbirowatych – Zingiberaceae. Nazwa ta prawdopodobnie pochodzi od greckiego słowa zingiberis, które oznacza „w kształcie poroża jelenia”. Obecnie imbir uprawiany jest w wielu miejscach na świecie – m.in. w Indonezji, Nepalu, Tajlandii i Stanach Zjednoczonych. Najwięksi eksporterzy imbiru to Chiny i Indie. Szczególnie ceniony jest w kuchni indyjskiej i tajskiej oraz jako dodatek do sushi.

W handlu jest dostępny imbir surowy oraz suszony (mielony). Dużą popularnością cieszy się także imbir marynowany, używany głównie jako przyprawa do sushi.

Związki biologicznie czynne imbiru

Kłącze imbiru zawiera szereg substancji o właściwościach przeciwutleniających, do których zalicza się olejki eteryczne oraz oleożywice. Główny nośnik zapachu stanowi zingiberol. Za charakterystyczny ostry smak imbiru odpowiada natomiast gingerol – ostra substancja nielotna.

Imbir jako środek zapobiegający nudnościom i wymiotom u kobiet w ciąży

W przypadku łagodnych lub umiarkowanych nudności i wymiotów kobiety w ciąży, które chciałyby uniknąć przyjmowania leków przeciwwymiotnych, mogą rozważyć stosowanie imbiru.W przeprowadzonych analizach bazy Cochrane, w których uwzględniono badania z randomizacją, odnotowano większą w porównaniu z placebo skuteczność podawania 1 g imbiru dziennie.W większości badań sugerowano przyjmowanie imbiru w czterech dawkach, co zapewniało dobry efekt, nie zwiększając ryzyka wystąpienia skutków ubocznych, takich jak podrażnienie śluzówek jamy ustnej czy zgaga.

W badaniach nie zaobserwowano zwiększonego ryzyka poważnych wad wrodzonych oraz poronień, aczkolwiek w jednym badaniu po spożyciu imbiru stwierdzono działanie antykoagulacyjne, podrażnienie żołądka oraz interakcje z pochodnymi benzodiazepiny i ß-blokerami.

Działanie przeciwbólowe imbiru

Jak już wspomniano, kłącze imbiru zawiera gingerol. Substancja ta nie tylko odpowiada za ostry smak, a także wykazuje działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne.

Te właściwości imbiru oceniono w kilku badaniach. Wyniki przeglądów systematycznych opublikowanych w 2015 i 2017 roku wskazują, że u osób z chorobą zwyrodnieniową stawu kolanowego lub stawu biodrowego podanie 500–1000 mg imbiru dziennie (w zależności od badania) znamiennie zmniejsza, w porównaniu z placebo, natężenie bólu oraz zgłaszane przez chorych ograniczenie sprawności ruchowej.

Uważa się, że imbir może wykazywać działanie wspomagające w łagodzeniu bólu w chorobach reumatycznych. Zaleca się przyjmowanie ≥250 mg sproszkowanego kłącza imbiru 3 razy dziennie. Za bezpieczną dawkę dobową uznaje się 4 g sproszkowanego imbiru.

Badano również – choć w tym przypadku dysponujemy mniejszą liczbą badań – skuteczność imbiru w łagodzeniu bólu menstruacyjnego (u kobiet z zespołem bolesnego miesiączkowania) oraz migrenowego bólu głowy.

W metaanalizie z 2016 roku zaobserwowano, że u kobiet z zespołem bolesnego miesiączkowania imbir (150–2000 mg/d przez 3–4 dni) równie skutecznie łagodzi bóle menstruacyjne jak kwas mefenamowy (750–1000 mg/dzień) lub ibuprofen (1600 mg/dzień).

W badaniu klinicznym z randomizacją (2018 r.) wykazano z kolei zmniejszenie natężenia migrenowego bólu głowy u chorych przyjmujących imbir w połączeniu z ketoprofenem (400 mg imbiru + 100 mg ketoprofenu), w porównaniu ze stosowaniem placebo łącznie z ketoprofenem (100 mg).

Piśmiennictwo

The management of nausea and vomiting of pregnancy and hyperemesis gravidarum. Royal College of Obstetricians and Gynaecologists Green-top Guideline No. 69, 2016.
Ding M., Leach M., Bradley H.: The effectiveness and safety of ginger for pregnancy-induced nausea and vomiting: a systematic review. Women and Birth 2013; 26 (1): e26–e30.
Heitmann K., Nordeng H., Holst L.: Safety of ginger use in pregnancy: results from a large population-based cohort study. European Journal of Clinical Pharmacology 2013; 69 (2): 269–277.
Matthews A., Downswell T., Haas D.M. i wsp.: Intervention for nausea and vomiting in early pregnancy. Cochrane Database System Rev. 2010: 1.
Dante G., Pedrielli G., Annessi E. i wsp.: Herb remedies during pregnancy: a systematic review of controlled clinical trials. J. Matern. Fetal. Neonatal. Med. 2013; 26: 306–312.
Ensiyeh J., Sakineh M.A.: Comparing ginger and vitamin B6 for the treament of nausea and vomiting in pregnancy: a randomised controlled trial. Midwifery 2009; 25: 649–653.
Tiran D.: Ginger to reduce nausea and vomiting during pregnancy: evidence of effectiveness is not the same as proof of safety. Complement. Ther. Clin. Pract. 2012; 18: 22–25.
Goncerz G., Moćko K., Bagińska A., Studzińska Sroka E.: Praktyka kliniczna – przewodnik leczenia bólu: Leki pochodzenia roślinnego w leczeniu bólu w świetle danych naukowych. Med. Prakt. 2018; 9: 94–107.
Bartels E.M., Folmer V.N., Bliddal H i wsp.: Efficacy and safety of ginger in osteoarthritis patients: a meta analysis of randomized placebo controlled trials. Osteoarthr. Cartil. 2015; 23: 13–21
Del Grossi Moura M., Lopes L.C., Biavatti M.W. i wsp.: Oral herbal medicines marketed in Brazil for the treatment of osteoarthritis: A systematic review and meta analysis. Phytother. Res. 2017; 31: 1676–1685.
Chen C.X., Barrett B., Kwekkeboom K.L.: Efficacy of oral ginger (Zingiber officinale) for dysmenorrhea: a systematic review and meta analysis. Evid. Based Complement. Alternat. Med. 2016; 2016; doi: 10.1155/2016/6295737
Martins L.B., Rodrigues A.M.D., Rodrigues D.F. i wsp.: Double blind placebo controlled randomized clinical trial of ginger (Zingiber officinale Rosc.) addition in migraine acute treatment. Cephalalgia 2018; doi: 10.1177/0333102418776016
19.02.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Akcja „Polska to chory kraj”
    Jeśli każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci ok. 100 tys. Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej, jeśli średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, a u kardiologa dziecięcego 12 miesięcy, jeśli na 1000 mieszkańców Polski przypada 2,4 lekarza, jeśli polskie szpitale są zadłużone na 14 mld złotych, to diagnoza musi brzmieć – Polska to chory kraj. Ale lekarze opracowali terapię. I apelują, aby rozpocząć ją jak najszybciej.
  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.