Pielęgniarki, które prawie tydzień okupywały budynek resortu zdrowia, zawiesiły w piątek akcję protestacyjną.
Komitet Obrony Reform Ochrony Zdrowia zerwał w czwartek negocjacje z rządem. Na piątek zapowiada ostrzegawczy strajk generalny.
Poniedziałkowe rozmowy pielęgniarek z przedstawicielami rządu nie przyniosły efektu. Kobiety, które zajęły jedno z pomieszczeń ministerstwa zdrowia, zdecydowały się na dalszą okupację.
Minister zdrowia Wojciech Maksymowicz mówiąc o możliwości podwyższenia składki na ubezpieczenia zdrowotne nie miał na myśli roku 1999 - uważa rzecznik rządu Jarosław Sellin.
Przewodniczący Komitetu Obrony Reformy Służby Zdrowia Janusz Brzyk zapowiedział, że w piątek od 9 do 11-tej odbędzie się strajk ostrzegawczy pracowników służby zdrowia.
Minister zdrowia Wojciech Maksymowicz uważa, że obecna składka na ubezpieczenie zdrowotne jest zbyt niska. NRL uważa, że "obecny chaos we wprowadzaniu reformy ochrony zdrowia jest wynikiem m.in. nieuwzględnienia stanowiska samorządu lekarskiego w sprawie ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym". Rada domaga się m.in. podwyższenia jeszcze w bieżącym roku składki.
Ok. 500 pielęgniarek i położnych z całego kraju protestowało w piątek przed Sejmem. Po rozmowach z ministrem zdrowia Wojciechem Maksymowiczem kilkanaście pielęgniarek rozpoczęło okupację Ministerstwa Zdrowia.
W 29 na 32 oddziałach chirurgicznych w województwie zachodniopomorskim rozpoczął się w poniedziałek strajk lekarzy. Chirurdzy nie wykonują planowych operacji. Operują tak jak na ostrym dyżurze.
Wiceminister zdrowia Jacek Wutzow oddał się do dyspozycji premiera w związku z zarzutami, jakie pod jego adresem wysuwa Unia Wolności. Rzecznik rządu mówi tymczasem, że nie należy oczekiwać zmian personalnych w resorcie zdrowia.
Około 40 lekarzy z regionu centralnego powołało w poniedziałek w Łodzi Ogólnopolskie Stowarzyszenie Lekarzy Ginekologów-Położników.
Związek Zawodowy Anestezjologów czeka na propozycję rozmów z rządem na temat warunków zakończenia swojego protestu.
Ewentualny strajk lekarzy opóźni reformę systemu opieki zdrowotnej - uważa resort zdrowia. Rzecznik Naczelnej Rady Lekarskiej twierdzi zaś, że strajk jest wyrazem "zagubienia w reformie zdrowia i troski o pacjenta".
Komitet Obrony Reformy Ochrony Zdrowia zapowiedział rozpoczęcie w przyszłym tygodniu ogólnopolskiego strajku pracowników służby zdrowia, o ile nie zostaną spełnione ich postulaty.
Należy się zastanowić nad stworzeniem eksperckiej płaszczyzny oceny reformy systemu opieki zdrowotnej - powiedział dziennikarzom po piątkowym spotkaniu z marszałkiem Sejmu Krzysztof Madej, szef Naczelnej Rady Lekarskiej.
Tylko podwyższenie składki na ubezpieczenie zdrowotne do 11 procent i umożliwienie lekarzom negocjowania cennika usług może uzdrowić sytuację w ochronie zdrowia - uważają przedstawiciele samorządu lekarskiego i związków zawodowych pracowników ochrony zdrowia którzy spotkali się wczoraj w Sejmie na zaproszenie posłów SLD.