mp.pl to portal zarówno dla lekarzy jak i pacjentów. Prosimy wybrać:

Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Nadciśnienie tętnicze – postępy w 2008 roku

19.03.2009
prof. dr hab. med. Włodzimierz Januszewicz, prof. dr hab. med. Andrzej Januszewicz
Klinika Nadciśnienia Tętniczego Instytutu Kardiologii w Warszawie

Podziękowanie: Autorzy dziękują dr. Aleksandrowi Prejbiszowi za pomoc podczas przygotowywania ostatecznej wersji tego artykułu.
Skróty: AHA – American Heart Association, ASH – American Society of Hypertension, ESH – European Society of Hypertension

Patogeneza nadciśnienia tętniczego

Badania prowadzone w 2008 roku nie dostarczyły nowych faktów o istotnym znaczeniu dla pogłębienia wiedzy w zakresie patogenezy nadciśnienia tętniczego. Warto jednak odnotować te z nich, które skupiały się wokół kilku interesujących problemów.
Ciekawe są prospektywne badania, w których oceniano rolę parathormonu w patogenezie nadciśnienia tętniczego. W badaniu uczestniczyło 481 mężczyzn z prawidłowym ciśnieniem krwi. W 10-letniej obserwacji stwierdzono, że stężenie parathormonu w osoczu mieszczące się w najwyższym kwartylu, w porównaniu z wartościami w najniższym kwartylu, wiąże się z większym ryzykiem rozwoju nadciśnienia tętniczego (RR 1,83 [1,10–3,03]). Autorzy konkludują, że stężenie tego hormonu mieszczące się jeszcze w zakresie normy wykazuje związek z rozwojem nadciśnienia tętniczego. Wnioski autorów wspierają fakty, że parathormon poza klasycznym wpływem na gospodarkę wapniowo-fosforanową zwiększa aktywność układu renina-angiotensyna oraz sprzyja dysfunkcji śródbłonka poprzez zwiększenie wytwarzania endoteliny 1.[1]

O tym się mówi

  • Co z tymi testami?
    Diagnostów brakuje już teraz, a Polska – tu eksperci nie mają wątpliwości – powinna wykonywać przynajmniej kilka razy więcej testów dziennie niż w tej chwili. Nie 4,5 tysiąca, a minimum 10-15 tysięcy. Optymalnie – jeszcze więcej, nawet 30 tysięcy.
  • Minister prosi o ograniczenie aktywności zawodowej
    Proszę, w miarę możliwości, o ograniczenie swojej aktywności zawodowej do jednego podmiotu leczniczego. Epidemia wymaga od nas zachowania dużej ostrożności – przypomina minister Łukasz Szumowski w liście do pracowników medycznych.
  • Skierowania do pracy przy epidemii. Co trzeba wiedzieć?
    Coraz więcej lekarzy otrzymuje decyzje wojewodów o skierowaniu do pracy poza swoimi miejscami pracy. Pojawiają się w związku z tym pytania, wątpliwości oraz nieporozumienia.