85-letni mężczyzna z wieloletnim nadciśnieniem tętniczym został skierowany przez lekarza POZ do poradni geriatrycznej w celu modyfikacji stosowanego leczenia przeciwnadciśnieniowego.
72-letni emertyt problemy z pamięcią wiąże z podeszłym wiekiem i „arteriosklerozą”. Nie wykazuje objawów psychotycznych. W badaniu neurologicznym nie stwierdzono nieprawidłowości w obrębie ośrodkowego i obwodowego układu nerwowego.
Pacjentkę przyjęto na oddział neurologiczny po pierwszym w życiu epizodzie utraty przytomności z uogólnionymi drgawkami toniczno-klonicznymi.
Kobieta zgłosiła się do szpitalnego oddziału ratunkowego (SOR) około godziny 3 w nocy z powodu nasilenia duszności (narastała stopniowo od 3–4 dni) oraz kaszlu z odkrztuszaniem zwiększonej ilości żółtej plwociny (nasilenie od 2 dni).
U pacjenta, który dotychczas wykonywał codzienne czynności w pełni samodzielnie, pojawiły się nagle trudności w chodzeniu, a jego mowa stała się niewyraźna; towarzyszyło temu zmniejszenie aktywności życiowej. Chory miał nadciśnienie tętnicze, chorobę niedokrwienną serca, miażdżycę zarostową tętnic kończyn dolnych i zaburzenia gospodarki lipidowej. Ze względu na przemijające zaburzenia krążenia mózgowego pod postacią zaburzeń widzenia 3 miesiące wcześniej wykonano badanie ultrasonograficzne tętnic dogłowowych, stwierdzając 80% zwężenie prawej tętnicy szyjnej wewnętrznej.