Podanie dożylnie jednorazowej dawki metylprednizolonu łącznie ze standardowym leczeniem nie zmniejszyło częstości występowania anomalii w naczyniach wieńcowych u dzieci chorych na chorobę Kawasakiego.
W całej analizowanej populacji chorych na BZOMR stosowanie GKS jako leczenia wspomagającego, w porównaniu z placebo, zmniejsza ryzyko zgonu oraz ciężkiego uszkodzenia słuchu, natomiast nie zmniejsza ryzyka wczesnych powikłań neurologicznych i nie wpływa na ryzyko wystąpienia skutków niepożądanych. W podgrupie dzieci, zwłaszcza z krajów rozwiniętych, zmniejszone było tylko ryzyko ciężkiego uszkodzenia słuchu, a w grupie dorosłych – ryzyko zgonu i wczesnych powikłań neurologicznych.
W świetle tych wyników – zdaniem autorów – wspomagające stosowanie GKS w BZMOR o ostrym przebiegu jest uzasadnione u chorych dorosłych oraz u dzieci w krajach rozwiniętych. Według autorów, optymalne leczenie powinno polegać na podawaniu deksametazonu przez 4 dni w dawce 0,6 mg/kg mc./24 h, przy czym terapię należy rozpocząć przed podaniem pierwszej dawki antybiotyku lub podać oba leki jednocześnie.
Rozpowszechnienie POChP różni się istotnie w poszczególnych krajach, ale jest znacznie większe niż we wcześniejszych oszacowaniach (u mężczyzn od 15,2% w Chinach do 28,7% w RPA, w Polsce 27,7%; u kobiet od 7,6% w Chinach do 25,7% w Austrii, w Polsce 16,7%) i jest większe wśród mężczyzn niż wśród kobiet. Występowanie choroby silnie zależy od wieku i od palenia tytoniu.
U chorych na ostre zapalenie zatok przynosowych zastosowanie glikokortykosteroidów donosowo zmniejsza, w porównaniu z placebo, nasilenie objawów choroby i nie wpływa znamiennie na ryzyko jej nawrotu. Liczba dostępnych danych na temat efektów takiego leczenia jest jednak ograniczona.
Preparaty zawierające wyciąg z jeżówki, w porównaniu z placebo, zmniejszają ryzyko wystąpienia WZGDO (tzw. przeziębienia) u osób zdrowych i skracają czas utrzymywania się objawów WZGDO u osób, które zachorowały.
Stosowanie Lactobacillus rhamnosus GG u dzieci w wieku szkolnym chorych na czynnościowe zaburzenia przewodu pokarmowego związane z bólem brzucha zwiększa szansę na ustąpienie dolegliwości, zwłaszcza u dzieci z zespołem jelita drażliwego.
U chorych z cukrzycą typu 1 stosowanie insulinoterapii intensywnej, w porównaniu z insulinoterapią konwencjonalną, nie wiązało się z pogorszeniem funkcji poznawczych w okresie 18 lat, pomimo częstszego występowania epizodów ciężkiej hipoglikemii. Gorszy stopień kontroli glikemii (wyrażony większym odsetkiem HbA1c) był związany z mniejszą sprawnością psychomotoryczną i mniejszą szybkością ruchów.
Podawanie Lactobacillus rhamnosus GG kobietom w ostatnim miesiącu ciąży, a następnie ich dzieciom przez 6 miesięcy zmniejszyło ryzyko wystąpienia wyprysku w ciągu pierwszych 7 lat życia u dzieci z dodatnim wywiadem rodzinnym w kierunku atopii.
U chorych na cukrzycę typu 2 stosowanie niezależnie od wysokości ciśnienia tętniczego preparatu złożonego peryndoprylu i indapamidu przez średnio 4,3 roku zmniejszyło ryzyko zgonu z jakiejkolwiek przyczyny, zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych, ryzyko wszystkich zdarzeń wieńcowych, wszystkich zdarzeń nerkowych (w tym także ryzyko wystąpienia mikroalbuminurii) oraz rozpatrywanych łącznie powikłań makro- i mikroangiopatycznych, natomiast nie miało statystycznie istotnego wpływu na częstość rozpatrywanych oddzielnie powikłań makro- i mikroangiopatycznych, poważnych zdarzeń wieńcowych oraz poważnych zdarzeń naczyniowomózgowych.
Aktywna promocja szczepień personelu domów przewlekłej opieki przeciwko grypie zmniejszyła ryzyko zgonu, zachorowania na chorobę grypopodobną oraz konsultacji lekarskiej i hospitalizacji z powodu choroby grypopodobnej wśród pensjonariuszy podczas sezonu epidemicznego o umiarkowanym nasileniu.
U kobiet z osteoporozą pomenopauzalną kwas zoledronowy podawany dożylnie raz na rok przez 3 kolejne lata, w porównaniu z placebo, zmniejszył ryzyko złamania kręgu, szyjki kości udowej i złamania innych kości niż kręgi. Podawanie kwasu zoledronowego wiązało się ze zwiększeniem gęstości mineralnej bliższego odcinka kości udowej, szyjki kości udowej i odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Podanie leku wiązało się z częstszym występowaniem objawów niepożądanych związanych z podaniem leku i z częstszym występowaniem zaburzeń rytmu, w tym migotania przedsionków.
Stosowanie inhibitorów pompy protonowej jest najskuteczniejszym sposobem krótkoterminowego leczenia refluksowego zapalenia przełyku. Korzystny efekt prawdopodobnie nie zależy od tego, jaki lek z tej grupy się stosuje. H2-blokery są skuteczniejsze niż placebo. Leki prokinetyczne i sukralfat nie wykazują statystycznie istotnej przewagi nad placebo, ale dane na ten temat pochodzą z małych badań. Uzyskane wyniki nie zależały od tego, czy skuteczność leczenia oceniano na podstawie badania endoskopowego czy cofania się objawów klinicznych. Leczenie inhibitorem pompy protonowej nie wiąże się ze zwiększeniem ryzyka objawów niepożądanych.
U chorych z krwawieniem z górnego odcinka przewodu pokarmowego stosowanie przed endoskopią omeprazolu dożylnie w dużej dawce w porównaniu z placebo zmniejszyło potrzebę (częstość) endoskopowego tamowania krwawienia w czasie tej samej endoskopii i skróciło czas hospitalizacji. U chorych z wrzodem trawiennym zmniejszyło ponadto częstość czynnego krwawienia i zwiększyło odsetek chorych z białym dnem owrzodzenia w endoskopii.
U chorych z nagłym zatrzymaniem krążenia samo uciskanie klatki piersiowej przez przygodnego świadka, w porównaniu z pełną resuscytacją krążeniowo-oddechową, wiązało się z nieznamiennie większym prawdopodobieństwem korzystnego stanu neurologicznego chorego w 30 dni po zatrzymaniu krążenia i jest, według autorów, preferowaną techniką resuscytacji w tej sytuacji klinicznej. Podjęcie jakichkolwiek czynności resuscytacyjnych przez przygodnego świadka w porównaniu z niepodjęciem resuscytacji, zwiększa prawdopodobieństwo korzystnego stanu neurologicznego chorego w 30 dni po zatrzymaniu krążenia.
Spośród chorych z tamponadą serca, u znacznej większości (80–90%) występowały takie objawy jak duszność, tachykardia, zwiększone ciśnienie w żyłach szyjnych i powiększenie sylwetki serca na RTG klatki piersiowej. Tętno dziwaczne >10 mm Hg u chorych z płynem w worku osierdziowym było pomocne w rozpoznawaniu tamponady serca, natomiast wartości <10 mm Hg zmniejszały kilkadziesiąt razy prawdopodobieństwo tamponady serca. Jakość poszczególnych badań była niska, a żaden z ocenianych parametrów nie potwierdza ani nie wyklucza z całkowitą pewnością tamponady serca.
Picie probiotycznego napoju jogurtowego zawierającego określony szczep Lactobacillus casei (Actimel) podczas antybiotykoterapii i przez 7 dni po jej zakończeniu znacznie zmniejszyło, w porównaniu z placebo, ryzyko wystąpienia biegunki związanej ze stosowaniem antybiotyków i biegunki związanej z zakażeniem C. difficile u hospitalizowanych osób w wieku podeszłym.
U mężczyzn z łagodnym rozrostem stercza i objawami pęcherza nadreaktywnego leczenie skojarzone tolterodyną i tamsulozyną, w porównaniu z placebo i z monoterapią każdym z leków, zwiększyło prawdopodobieństwo korzyści klinicznej w ocenie pacjenta. Leczenie skojarzone, w porównaniu z placebo, zmniejszyło nasilenie wszystkich ocenianych objawów i poprawiło jakość życia chorych, natomiast oba leki stosowane w monoterapii miały korzystny wpływ jedynie na niektóre objawy.
U chorych po zawale serca z niemym niedokrwieniem mięśnia sercowego rozpoznanym za pomocą prób obciążeniowych i z jedno- lub dwunaczyniową chorobą wieńcową w koronarografii wykonanie przezskórnej angioplastyki bez wszczepienia stentu, w porównaniu z leczeniem farmakologicznym, zmniejszyło w ciągu 10 lat obserwacji ryzyko wystąpienia poważnych incydentów sercowych, ryzyko zgonu z przyczyn sercowych i ryzyko zawału serca niezakończonego zgonem.
U chorych na astmę przewlekłą lekką, w większości po 15. rż., po uzyskaniu dobrej kontroli choroby dzięki trwającemu 4–6 tygodni leczeniu flutikazonem przyjmowanym wziewnie w dawce 100 µg 2 x dz., kontynuowanie leczenia mniejszą o połowę dawką flutikazonu z jednoczesnym dodaniem długo działającego beta2-mimetyku (salmeterolu) nie zwiększyło ryzyka nieskuteczności leczenia, natomiast odstawienie GKS i kontynuowanie leczenia samym montelukastem wiązało się z częstszą utratą kontroli astmy.
U chorych na astmę przewlekłą lekką doraźne stosowanie beklometazonu i salbutamolu z jednego inhalatora jest skuteczniejsze niż doraźne stosowanie samego salbutamolu oraz podobnie skuteczne jak regularne stosowanie beklometazonu i doraźne salbutamolu, bądź regularne stosowanie beklometazonu i salbutamolu z jednego inhalatora oraz salbutamolu doraźnie, natomiast wiąże się ze znacznie mniejszą całkowitą dawką glikokortykosteroidu wziewnego.