Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Zawał serca

Zawał oznacza martwicę narządu lub tkanki wywołaną niedokrwieniem. W zależności od miejsca niedokrwienia mówi się o zawale serca, płuca lub tkanki mózgowej. W ostatnim przypadku mamy do czynienia z udarem niedokrwiennym mózgu.

W przypadku zawału serca martwica obejmuje mięsień sercowy. Początkowo w wyniku niedokrwienia komórki mięśnia sercowego (kardiomiocyty) przestają się prawidłowo kurczyć, a następnie się rozpadają, w wyniku czego znajdujące się w nich substancje przedostają się do krwi. Przykładem takiej substancji jest troponina, którą wykrywa się we krwi pacjenta z zawałem serca. W miejsce martwych kardiomiocytów z czasem pojawia się blizna.

Zawał serca jest zwykle skutkiem pęknięcia blaszki miażdżycowej w naczyniu wieńcowym, czyli naczyniu doprowadzającym krew do serca. Gdy blaszka pęka, tworzy się wokół niej skrzeplina (złożona z płytek krwi i włóknika), która zamyka naczynie wieńcowe i całkowicie blokuje napływ krwi do mięśnia sercowego.

Blaszki miażdżycowe, bogate w cholesterol i komórki piankowate, łatwo pękają

Ryc. 1. Blaszki miażdżycowe, bogate w cholesterol i komórki piankowate, łatwo pękają. Jeśli pęknięcie jest duże, powstaje zakrzep zamykający tętnicę i dochodzi do nagłego niedokrwienia obszaru zaopatrywanego dotychczas przez chorą tętnicę, który może prowadzić nawet do jego martwicy.

Czas to mięsień

Im dłużej tętnica jest zamknięta, tym większy obszar mięśnia sercowego umiera, dlatego im wcześniej rozpocznie się leczenie mające na celu otwarcie tętnicy wieńcowej, tym większa szansa na uratowanie mięśnia sercowego. Stąd wzięło się używane często przez kardiologów określenie „czas to mięsień”.

Zawał. Zwężenie tętnicy doprowadzającej krew do mięśnia sercowego

Ryc. 2. Zwężenie tętnicy doprowadzającej krew do mięśnia sercowego

Czasu tego jest niestety niewiele. Zwykle po 3–6 godzinach umiera cały obszar mięśnia sercowego zaopatrywany przez zamkniętą tętnicę wieńcową i wówczas zmiany te są nieodwracalne, mimo zastosowania nowoczesnych metod leczenia.

Czasem do zawału serca dochodzi, choć blaszka miażdżycowa nie pęka, ale rosnąc przez długi czas, doprowadza do dużego zwężenia naczynia.

Przyczyny zawału są takie same, jak przyczyny rozwoju choroby wieńcowej. Określane są one czynnikami ryzyka miażdżycy lub czynnikami ryzyka chorób sercowo-naczyniowych (zobacz: Czynniki ryzyka choroby wieńcowej).

Jak często występuje zawał serca?

Rocznie w Polsce na zawał serca umiera blisko 200 000 osób. Według Głównego Urzędu Statystycznego z 2009 roku zawału serca doświadczyło kiedykolwiek w swoim życiu 3,3% Polaków, w tym 4,1% mężczyzn i 2,5% kobiet. Ryzyko wystąpienia zawału zwiększa się znacznie z wiekiem, np. zawał serca przebyło w przeszłości aż 14% osób w wieku 70–79 lat.

Jak się objawia zawał serca?

Najczęstsze objawy zawału serca to ból (czasem bardzo silny), pieczenie lub ucisk za mostkiem. Występują one u większości chorych z zawałem.

Zawał. Lokalizacja bólu wieńcowego

Ryc. 3. Lokalizacja bólu wieńcowego

Ból zgłaszany przez chorego ma charakter rozlany (patrz: ryc. 3.), a nie punktowy, tzn. nie można wskazać miejsca bólu jednym palcem. Dlatego pacjent z zawałem serca zazwyczaj wskazuje miejsce bólu, przykładając całą pięść do mostka.

Ból trwa zwykle ponad 20 minut; może się utrzymywać stale lub wielokrotnie ustępować i nawracać. U osób w starszym wieku lub chorujących na cukrzycę ból w trakcie zawału może być mniej charakterystyczny albo (rzadko) nie występuje wcale. Wówczas zawał objawia się np. w postaci zasłabnięcia lub duszności.

Objawy towarzyszące zawałowi serca mogą się różnić także w zależności od płci (tab. 1).

Najczęstsze objawy zawału serca:

  • ból za mostkiem
  • ból w żuchwie, szyi, plecach, ręce lub barku
  • ból brzucha z towarzyszącymi nudnościami lub wymiotami (może być jedyną dolegliwością)
  • duszność
  • obfite zimne poty i zawroty głowy
  • lęk przed zbliżającą się śmiercią
  • zasłabnięcie, utrata przytomności.

Częstość występowania różnych objawów w przebiegu zawału serca u kobiet i u mężczyzn
jakikolwiek ból 93,2 86,2
ból w klatce piersiowej 87,6 79,7
ból w lewym ramieniu 65,8 71,0
ból w prawym ramieniu 40,1 47,4
ból w lewym barku 45,2 43,8
ból w prawym barku 35,3 30,8
ból w nadbrzuszu 16,1 13,3
ból szyi 10,7 17,3
ból pleców 5,2 10,6
ból żuchwy 5,5 9,2
ból głowy 4,4 10,8
jedynie ból poza klatką piersiową 4,9 8,2
jakikolwiek objaw niebędący bólem 71,2 84,2
poty 59,7 48,1
osłabienie 48,1 45,8
nudności 40,9 57,4
duszność 34,3 48,4
wymioty 17,6 21,0
odbijania 16,9 12,8
kaszel 8,1 15,5
zawroty głowy 5,7 7,8
omdlenie 5,1 3,5
czkawka 3,4 1,5
szum w uszach 1,9 2,8

Zobacz także: Objawy zawału serca

Zapamiętaj

Osoby, które już przebyły zawał, często z powodu odmiennych objawów nie rozpoznają kolejnego. Każdy zawał może mieć inne objawy.

Co robić w przypadku wystąpienia objawów?

Jeśli ból w klatce piersiowej utrzymuje się ponad 5 minut i nie ustępuje po odpoczynku lub zastosowaniu nitrogliceryny (dotyczy pacjentów, którym lekarz uprzednio zapisał ten lek), należy niezwłocznie zadzwonić pod numer telefonu ratunkowego 999 lub 112 i się położyć. Jeśli ktoś bliski jest w pobliżu, trzeba go poprosić o opiekę.

Chory powinien zadzwonić na pogotowie, nawet jeśli nie jest do końca pewny, czy objawy, które u niego występują, są objawami zawału serca. W kampaniach medialnych prowadzonych w Stanach Zjednoczonych często posługiwano się powiedzeniem better safe than sorry, czyli „lepiej dmuchać na zimne”, aby uświadomić społeczeństwu konieczność alarmowania służb medycznych w każdym przypadku podejrzenia zawału serca.

Złota godzina

Niezwykle ważny jest czas, jaki upływa od wystąpienia bólu w klatce piersiowej do rozpoczęcia leczenia, ponieważ im wcześniej rozpocznie się leczenie zawału, tym więcej mięśnia sercowego można uratować. Najlepsze rokowanie dotyczy pacjentów, u których leczenie rozpoczęto w ciągu pierwszej godziny od wystąpienia objawów. Jest to tzw. złota godzina. Niestety, wiele osób opóźnia wdrożenie odpowiedniego leczenia takimi niepotrzebnymi czynnościami, jak leczenie się na własną rękę, dzwonienie do rodziny, znajomych czy lekarza rodzinnego.

Jak wskazują badania, z powodu opieszałości połowa chorych z zawałem serca umiera przed przyjęciem do szpitala (zobacz także: Ostry zawał serca – zbyt późno wzywamy karetkę).

Dużym błędem jest wyruszenie do szpitala własnym środkiem lokomocji lub korzystanie w tym celu z uprzejmości osób bliskich. Jedynym bezpiecznym środkiem transportu osoby z podejrzeniem zawału serca jest karetka pogotowia, ponieważ już podczas drogi do szpitala można rozpocząć leczenie. Nieraz we wczesnym okresie zawału dochodzi do zatrzymania krążenia (serce nagle przestaje pracować). Personel karetki dysponuje odpowiednią wiedzą i wyposażeniem, aby przywrócić pracę serca. Już w czasie transportu ratownik kontaktuje się z personelem szpitala, który może się przygotować do natychmiastowego wdrożenia leczenia zawału serca.

Ważne

Jeśli podejrzewasz u siebie zawał serca, zadzwoń pod numer 999 lub 112, poproś kogoś bliskiego o opiekę i połóż się.
21.03.2017

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Akcja „Polska to chory kraj”
    Jeśli każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci ok. 100 tys. Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej, jeśli średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, a u kardiologa dziecięcego 12 miesięcy, jeśli na 1000 mieszkańców Polski przypada 2,4 lekarza, jeśli polskie szpitale są zadłużone na 14 mld złotych, to diagnoza musi brzmieć – Polska to chory kraj. Ale lekarze opracowali terapię. I apelują, aby rozpocząć ją jak najszybciej.
  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.