×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Jedz! O diecie pacjenta onkologicznego

Ewa Stanek-Misiąg

Dla chorego na nowotwór ważniejsze od picia ziół jest zadbanie o prawidłowy stan odżywienia, czyli pokrycie zapotrzebowania energetycznego oraz dostarczenie odpowiedniej ilości białka, węglowodanów, tłuszczów, witamin i składników mineralnych – przypomina Magdalena Maciejewska-Cebulak, dietetyk kliniczny.

.


Magdalena Maciejewska-Cebulak

Ewa Stanek-Misiąg: Czym się różnią potrzeby żywieniowe osoby chorej na raka od potrzeb osoby zdrowej?

Magdalena Maciejewska-Cebulak: W porównaniu z osobami zdrowymi, chorzy onkologiczni mają większe zapotrzebowanie energetyczne. Wzrasta u nich również zapotrzebowanie na białko. Pozostałe modyfikacje w diecie mają charakter indywidualny, zależą między innymi od stanu odżywienia chorego, lokalizacji nowotworu, stopnia jego zaawansowania, zastosowanego leczenia onkologicznego oraz jego działań niepożądanych. Punktem wyjścia w sposobie odżywiania są zawsze podstawowe zalecenia zdrowego żywienia, a ewentualne zmiany należy skonsultować z dietetykiem. Przykładem modyfikacji w diecie może być wykluczenie produktów będących źródłem laktozy u chorych poddawanych radioterapii jamy brzusznej i miednicy, u których po spożyciu świeżego mleka pojawiają się uporczywe biegunki. Grupą chorych wymagających spersonalizowanego podejścia są też pacjenci poddawani rozległym zabiegom w obrębie jamy brzusznej, chorzy na nowotwory głowy i szyi. Im zaleca się żywienie immunomodulujące, wspierające między innymi układ odpornościowy. Ważną rolę odgrywa nawodnienie. Odpowiednia podaż wody zapobiega zaparciom, odwodnieniu, co ma fundamentalne znaczenie przy biegunkach i wymiotach oraz wspomaga naturalne mechanizmy oczyszczania organizmu, tak ważne w przypadku chemioterapii.

Czy to musi być woda ze sklepu?

Niekoniecznie. Ważniejsze jest dobranie odpowiedniego jej rodzaju. Dla przykładu u chorych z rakiem żołądka, a zwłaszcza po zabiegu gastrektomii, nie zaleca się wody gazowanej. Natomiast przy uporczywych biegunkach świetnie sprawdzi się woda wysokozmineralizowana.

Jeśli chodzi o jedzenie, to jednym z najpoważniejszych problemów pacjentów onkologicznych jest brak apetytu?

Niestety jest to częsty problem. Przyczyną mogą być zaburzenia smaku w wyniku terapii onkologicznej. Niektóre potrawy wydają się słodsze niż wcześniej, inne bardziej słone. Chorzy czasem skarżą się na metaliczny posmak w ustach, często nasilający się po zjedzeniu mięsa. Najprostszym sposobem jest zamiana sztućców z metalowych na plastykowe. A smak mięsa można „zatuszować” poprzez jego marynowanie albo podawanie w różnego rodzaju sosach.

Nie należy z mięsa zrezygnować?

Niekoniecznie, zwłaszcza w przypadku chorych niedożywionych, z zaburzeniami odżywiania oraz w trakcie wyniszczającej terapii, a szczególnie, gdy jest to nagła zmiana w diecie – chory jadł do tej pory duże ilości mięsa i nagle zrezygnuje z niego całkowicie. Mogłoby to się odbić niekorzystnie na wynikach badań laboratoryjnych.

A czy któreś mięso jest wartościowsze od innego? Na przykład najlepiej jeść czerwone?

Zazwyczaj czerwone mięso zawiera więcej tłuszczu w porównaniu z białym, co może przyczyniać się do szybkiego uczucia nasycenia, zwłaszcza gdy jest to mięso smażone w głębokim tłuszczu. Warto wybierać drób, cielęcinę, królika czy polędwicę wołową, a zamiast smażyć – piec bez uprzedniego obsmażania lub gotować, w wodzie lub na parze.

Czy weganin może podczas choroby onkologicznej utrzymać dietę roślinną?

Osoby na diecie wegańskiej i wegetariańskiej częściej zwracają uwagę na to, co jedzą i są bardziej aktywne fizycznie. U tych osób choroby nowotworowe występują rzadziej. Przyznam, że nie zgłosił się do mnie pacjent onkologiczny, który przed diagnozą stosował się do zasad diety wegańskiej. Gdyby tak było, z całą pewnością w układaniu planu żywieniowego kierowałabym się rodzajem nowotworu, stopniem jego zaawansowania, zaplanowaną terapią onkologiczną oraz wynikami badań laboratoryjnych, zwłaszcza stężenia hemoglobiny, hematokrytu, erytrocytów, witaminy B12 i żelaza.

Czy konsystencja jedzenia w przypadku pacjenta onkologicznego powinna być łagodniejsza, to znaczy na przykład półpłynna?

Zmiana konsystencji diety jest wskazana tylko wtedy, jeżeli wymaga tego stan chorego. Czasem nowotwór umiejscowiony jest tak, że pacjent ma kłopot z gryzieniem, przełykaniem większych kawałków lub przełykanie sprawia ból. Problem ten może wystąpić u chorych w trakcie radioterapii górnej części przewodu pokarmowego. Niekiedy dietę papkowatą zaleca się w pierwszych dniach po zabiegach operacyjnych. Jednakże jest to przejściowe i o ile to możliwe, staramy się jak najszybciej wrócić do jedzenia pokarmów o stałej konsystencji.

Pacjent onkologiczny ma zakaz spożywania jedzenia smażonego oraz wędzonego?

Smażenie oraz częste jedzenie wędzonych produktów nie jest zalecane również dla zdrowych osób. Jednakże wszystko jest dla ludzi i sporadyczne ich spożycie nikomu nie zaszkodzi. Zwłaszcza jeżeli na co dzień dbamy o swoją dietę. Nie inaczej będzie w przypadku chorych na nowotwory.

Czy są jakieś ograniczenia w stosowaniu przypraw?

Chorzy z zaleceniem stosowania diety łatwostrawnej powinni unikać ostrych przypraw, takich jak chili, ostra papryka, ale mogą je zastępować ziołami, zachowując tym samym walory smakowe potrawy. W przypadku braku ograniczeń dietetycznych, stosowanie przypraw nie jest zakazane.
Pacjenci często dostają listę zakazów i nakazów dietetycznych. Nie zawsze korzystają z porad dietetyka w tym zakresie, tylko szukają informacji w internecie. Niestety często są one sprzeczne.

Których produktów pacjenci onkologiczni nie powinni jeść w ogóle?

Nie istnieje odgórna lista wykluczeń z diety w trakcie chemioterapii, poza grejpfrutem. Owoc ten jest źródłem fumarokumaryn, które mogą wchodzić w interakcję z lekami. Innym produktem, który może zaburzać działanie leków, jest ziele dziurawca.

A pozostałe zioła są bezpieczne?

Nie są one niezbędne, a spożywane w nadmiarze mogą być szkodliwe. Dla chorego na nowotwór ważniejsze od picia ziół jest zadbanie o prawidłowy stan odżywienia, czyli pokrycie zapotrzebowania energetycznego oraz dostarczenie odpowiedniej ilości białka, węglowodanów, tłuszczów, witamin i składników mineralnych. Stosowanie preparatów ziołowych zawsze należy skonsultować z lekarzem.

Chorzy często rezygnują z cukru, bo „rak żywi się cukrem”. Słusznie?

Cukry, czyli inaczej węglowodany, dzielimy na proste i złożone. Profilaktyka nowotworowa polega na ograniczaniu tych pierwszych poprzez między innymi niesłodzenie kawy czy herbaty czy rezygnację ze słodyczy i słodkich napojów. Znaczną część naszej diety powinny stanowić węglowodany złożone.
Są one niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, dostarczają energii i poprawiają koncentrację. Warto dodać, że produkty będące źródłem węglowodanów złożonych, na przykład kasza gryczana, pełnoziarniste pieczywo czy płatki owsiane, są również źródłem błonnika pokarmowego, magnezu oraz witamin z grupy B. Pacjent onkologiczny, rezygnując z węglowodanów w swojej diecie, zwiększa ryzyko wystąpienia niedożywienia oraz niedoborów pokarmowych, czego skutkiem może być zmęczenie, osłabienie oraz gorsza odpowiedź na leczenie onkologiczne.
Po części to prawda, że rak żywi się cukrem, a ściślej glukozą, ale brak cukru w diecie nie zahamuje rozwoju nowotworu. Lęk przed zjedzeniem czegokolwiek, co zawiera cukier – a niektórzy obawiają się nawet owoców – nie ma uzasadnienia. W onkologii zależy nam na tym, aby pacjent jadł.

Podobnie traktowane są soki?

Na pewno nie należy przesadzać z ich ilością. Szklanka soku do śniadania lub w ramach podwieczorku może być elementem zbilansowanej diety.

Najlepiej, żeby to był sok z buraków?

To zależy od preferencji smakowych pacjenta. Jeżeli lubi sok z buraka, niech pije. Jeżeli natomiast chętniej wypije sok z innych warzyw czy owoców, nie należy go do buraków zmuszać. I powtórzę: czy to sok z buraka czy z marchewki, co za dużo, to niezdrowo. Wypijany w nadmiernych ilościach sok z buraka może sprzyjać wystąpieniu biegunki, a to ostatnia rzecz potrzebna chorym.

Jak mimo małego, czy w ogóle braku apetytu, zapewnić osobie chorej odpowiednią liczbę kilokalorii?

Jest na to kilka sposobów. Jednym z nich jest zwiększenie gęstości odżywczej posiłku bez zmiany objętości. Można to uzyskać poprzez wysokoenergetyczne dodatki, to znaczy oleje roślinne, zmiksowane orzechy, awokado, tłustą śmietanę czy masło. W celu pokrycia zapotrzebowania na białko, często wykorzystuje się doustne suplementy pokarmowe, które także można „przemycić” w posiłkach.

Zwykle od diagnozy do podjęcia leczenia mija trochę czasu. Czy nie powinno się już wtedy zmienić diety?

Im wcześniej chory na nowotwór skorzysta z porady dietetyka, tym lepiej. Jednym z pierwszych objawów choroby nowotworowej może być niedożywienie i zmniejszenie masy ciała. Warto podjąć interwencję żywieniową jeszcze przed leczeniem, aby wzmocnić chorego i wyrównać ewentualne niedobory pokarmowe. Dobrze odżywiony pacjent lepiej znosi leczenie onkologiczne, rzadziej trzeba odwlekać cykle chemioterapii. Konsultacja z dietetykiem to także edukacja żywieniowa na temat postępowania dietetycznego w przypadku pojawienia się działań niepożądanych leczenia.

Rozmawiała Ewa Stanek-Misiąg

Magdalena Maciejewska-Cebulak - dietetyk kliniczny, psycholog, doktorantka w Klinice Onkologii i Radioterapii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, współautorka książki „Nie daj się rakowi. Wsparcie żywieniowe w chorobie nowotworowej”.

03.03.2020

Zachorowania w Polsce - aktualne dane

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Jak pojechać do sanatorium?
    Czy można wybrać sobie miejsce, do którego chce się jechać i termin wyjazdu? Czy można wybrać sobie miejsce, do którego chce się jechać i termin wyjazdu? Czy można skorzystać z sanatorium bez zakwaterowania?
  • Jak długo ważna jest recepta w 2020?
    Pacjent, który otrzymał receptę od lekarza, musi pamiętać, że nie jest ważna bezterminowo. Każda recepta ma ściśle określony czas, w którym można ją zrealizować. Dotyczy to zarówno recepty w formie „papierowej”, jak i tzw. e-recepty.