Czy istnieje związek pomiędzy szczepionką przeciwko odrze, śwince i różyczce a autyzmem?

Czy istnieje związek pomiędzy szczepionką przeciwko odrze, śwince i różyczce a autyzmem?
13.07.2009
Michael J. Smith, MD, MSCE

Artykuł napisany specjalnie dla Medycyny Praktycznej - Pediatrii

Michael J. Smith, MD, MSCE
Assistant Professor of Pediatrics
Division of Pediatric Infectious Diseases
University of Louisville School of Medicine
Kentucky, Stany Zjednoczone

tłumaczyła lek. Iwona Rywczak

Od Redakcji: Dr Michael J. Smith jest specjalistą pediatrii i chorób zakaźnych dzieci. Jego zainteresowania naukowe dotyczą epidemiologii chorób, którym można zapobiegać poprzez szczepienia, oraz niepożądanych odczynów poszczepiennych, a szczególnie ich wpływu na odraczanie szczepień przez rodziców. Dr Smith jest autorem wielu artykułów oraz rozdziałów w podręcznikach dotyczących bezpieczeństwa szczepionek.

Skróty: MMR – szczepionka przeciwko odrze, śwince i różyczce

W pierwszej połowie 2008 roku do Centers for Disease Control and Prevention (CDC) w Stanach Zjednoczonych zgłoszono 131 przypadków zachorowania na odrę, najwięcej od 1996 roku.[1] Z tej grupy jedynie u 17 (13%) chorych do zakażenia doszło poza granicami Stanów Zjednoczonych; w pozostałych przypadkach zakażenie stanowiło wynik wtórnej transmisji odry na terenie tego kraju. Większość (91%) zakażonych nie była szczepiona lub brakowało danych dotyczących przebytych szczepień. Niemal 2/3 nie otrzymało szczepionki ze względu na filozoficzne lub religijne przekonania rodziców. Ponieważ średni odsetek populacji zaszczepiony przeciwko odrze, śwince i różyczce (MMR) w Stanach Zjednoczonych jest duży, przypadki te ograniczały się do obszarów o odsetku szczepień mniejszym niż w innych rejonach. Odsetek zaszczepionych MMR jest mniejszy również w Wielkiej Brytanii, gdzie w 2008 roku odnotowano ponad 1000 przypadków zachorowań i po raz kolejny uznano odrę za chorobę endemiczną.[2]