Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Znaczenie kalprotektyny w diagnostyce i ocenie wyników terapii w NZJ

13.05.2014
Dr. hab. n. med. Piotr Albrecht
Klinika Gastroenterologii i Żywienia Dzieci Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego

Leczenie nieswoistych zapaleń jelita (NZJ) w coraz większym stopniu opiera się na obiektywnych kryteriach oceny nasilenia stanu zapalnego i  stanu błony śluzowej. Dotychczas stosowane kliniczne kryteria remisji niedostatecznie (brak zgodności w ok. 30% przypadków) korelują z rzeczywistym stanem błony śluzowej, a podstawowym współczesnym dążeniem w terapii NZJ jest uzyskanie remisji śluzówkowej, czyli wygojenie śluzówki w ocenie endoskopowej (i mikroskopowej także), zapewniającej dłuższe okresy zdrowia klinicznego i zmniejszającej ryzyko raka w długiej perspektywie czasowej.

Niestety klasyczne, bezpośrednie metody oceny, czyli endoskopowe mają szereg ograniczeń – inwazyjność, koszty, czasochłonność, obciążenie dla pacjenta, a także fakt, że nie zawsze miejsca zmienione zapalnie są endoskopowo dostępne. Stąd przez wiele lat trwały poszukiwania metody, która pośrednio, a nie bezpośrednio, byłaby w stanie określić nasilenie stanu zapalnego, na dodatek w wygodny i stosunkowo tani sposób.

Wydaje się, że taką metodą, spełniającą oczekiwania, jest oznaczanie stężenia kalprotektyny w kale.

Kalprotektyna jest białkiem wiążącym wapń, stanowiącym blisko 60% białek cytozolu, czyli płynnej frakcji cytoplazmy granulocytów. Stanowi zapalnemu w błonie śluzowej jelita, bez względu na przyczynę, towarzyszy naciek zapalny z granulocytów. Ich liczba jest proporcjonalna do nasilenia stanu zapalnego.

Badania wskazują, że spośród wielu kałowych markerów stanu zapalnego z endoskopowym stopniem nasilenia stanu zapalnego najlepiej koreluje właśnie stężenie kalprotektyny. Badanie tego markera pozwala także na odróżnienie zaostrzenia NZJ od objawów, np. nierzadko współistniejącego z NZJ zespołu jelita nadwrażliwego. Oznaczanie stężenia kalprotektyny w kale służyć także może jako badanie przesiewowe we wstępnej diagnostyce NZJ – ujemny wynik z dużym prawdopodobieństwem wyklucza NZJ i pozwala zrezygnować z badań inwazyjnych. Miejsce kalprotektyny w diagnostyce NZJ ilustruje poniższy schemat.

Pewnym problemem pozostaje obecnie, ze względu na brak zgodności między badaczami, wartość stężenia kalprotektyny w kale, która oddziela zdrowych od chorych, czy też pełną remisję od zaostrzenia. Wartości pojawiające się w literaturze to 50, 100, 250 mg kalprotektyny na kg stolca, przy czym najczęściej wykorzystywaną wartością w rozpoznawaniu jest 50 mg/kg, a w kontroli terapii 150 mg/kg). Niezależnie jednak od tych dywagacji stężenie kalprotektyny w kale jest obecnie najlepszym, najwygodniejszym i coraz powszechniej wykorzystywanym pośrednim miernikiem oceniającym osiągnięty stopień remisji i pozwalającym na jego wygodną i częstą ocenę w sposób nieuciążliwy dla pacjenta. Czułość i swoistość testu wynosi odpowiednio u dorosłych 93 i 96%, a u dzieci i młodzieży także odpowiednio 92 i 76%. Oznacza to, że na podstawie tego testu u ponad 9 na 10 osób zmiany zapalne zostaną rozpoznane, a zdrowi zostaną oznaczeni jako zdrowi w 92% u dorosłych i 76% u dzieci. Ta niższa swoistość u dzieci i młodzieży może być związana z niedoskonałościami metodologicznymi badań będących źródłem metaanalizy.

strona 1 z 2

Napisz do nas

Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek, zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.