Polska daleko za peletonem w leczeniu chorób zapalnych jelit

Polska daleko za peletonem w leczeniu chorób zapalnych jelit
22.06.2017
Centrum Prasowe PAP

Prawie 60 mln zł - to roczne koszty dla ZUS z powodu nieodpowiednio lub zbyt krótko leczonych pacjentów z nieswoistymi chorobami zapalnymi jelit. Zdaniem specjalistów, Polska „drepcze daleko za światowym peletonem” w zakresie terapii dla osób cierpiących na te schorzenia. Tymczasem uporczywe objawy powodują, że chorzy wycofują się z życia zawodowego i społecznego. Efekt? 2,5 tys. pacjentów w wieku produkcyjnym na rencie, 300 tys. dni w roku absencji chorobowej osób aktywnych zawodowo.

Chodzi głównie o chorobę Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejące zapalenie jelita grubego. „Przy zaostrzeniu choroby, bez odpowiedniego leczenia, chory właściwie nie wychodzi z domu. A jeśli już musi, najpierw robi mapę toalet na swojej trasie. To tak, jakby nieustannie przez rok mieć silnego rotawirusa” - wyjaśnia Agnieszka Gołębiewska, prezes Polskiego Towarzystwa Wspierania Osób z Nieswoistym Zapaleniem Jelita „J-Elita”. Długotrwała biegunka, nierzadko z krwią, bóle brzucha, chudnięcie - to główne objawy tych chorób.

Autorzy raportu „Gastroenterologia - analiza kosztów ekonomicznych i społecznych ze szczególnym uwzględnieniem choroby Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejącego zapalenia jelita grubego” wykazali, że w Polsce problem dotyczy ok. 50 tys. osób. Raport przygotowali lekarze i specjaliści systemu opieki zdrowotnej w Instytucie Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego.

Zdaniem dr Małgorzaty Gałązki-Sobotki, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia, wiceprzewodniczącej Rady Narodowego Funduszu Zdrowia, największym problemem w przypadku takich chorych jest brak refundacji terapii nowoczesnymi lekami biologicznymi, które są najbardziej skuteczne. „Tylko nieliczni pacjenci znajdują się w refundowanych programach lekowych” - wyjaśniła. Co więcej, najczęściej są to tylko terapie lekami starego typu, które dają gorsze efekty i nie gwarantują remisji, podczas gdy nowsze terapie są nie tylko wysoce skuteczne, ale mają lepszy profil bezpieczeństwa, co ma szczególne znaczenie przy planowaniu długotrwałej terapii u młodych, aktywnych zawodowo osób.

„Udowodniono, że nowoczesne terapie biologiczne zmniejszają liczbę hospitalizacji, a co za tym idzie koszty pośrednie” - zaznaczyła dr Gałązka-Sobotka.

Prof. Grażyna Rydzewska, prezes Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Gastroenterologii CSK MSWiA w Warszawie, podkreśliła, że na początku 2017 r. sytuacja nieco zmieniła się na lepsze: wprowadzono możliwość leczenia dwoma lekami biologicznymi starszej generacji odpowiednio przez rok i dwa lata. Jednak jej zdaniem, decyzja, ile czasu ma trwać leczenie, powinna być pozostawiona w gestii lekarza, ponieważ często chorzy wymagają znacznie dłuższej kuracji.

Również dr Małgorzata Mossakowska, założycielka Polskiego Towarzystwa Wspierania Osób z Nieswoistym Zapaleniem Jelita „J-Elita”, oceniła, że mimo zmiany na lepsze, leczenie w Polsce wciąż pozostaje daleko w tyle za standardami obowiązującymi w innych krajach UE i wytycznymi europejskiego stowarzyszenia na rzecz chorych z zapaleniami jelit - European Crohn’s and Colitis Organisation. „Również polskie towarzystwa naukowe zalecają, by to lekarz decydował o czasie trwania terapii oraz jej rodzaju” - podkreśliła dr Mossakowska.

strona 1 z 2
Polska daleko za peletonem w leczeniu chorób zapalnych jelit

Dodaj swoją opinię

Dodawanie komentarzy tylko dla zalogowanych osób zawodowo związanych z ochroną zdrowia i uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi oraz studentów medycyny.

Quiz

Zadaj pytanie ekspertowi

Masz wątpliwości w zakresie leczenia chorób żołądka, przełyku, trzustki? Nie wiesz jak postąpić? Wyślij pytanie, dostaniesz indywidualną odpowiedź eksperta!