Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Oszczędności na leczeniu osób z ChL-C przeznaczyć na nowe leki

14.08.2019

Oszczędności uzyskane na leczeniu osób z chorobą Leśniowskiego-Crohna powinno się przeznaczyć na refundację nowych leków biologicznych dla tej grupy chorych – ocenił konsultant krajowy w dziedzinie gastroenterologii prof. Jarosław Reguła. Jak wyjaśnił specjalista, oszczędności spowodowane są tym, że do programu lekowego dla pacjentów z chorobą Leśniowskiego-Crohna wprowadzono leki biopodobne, które są tańsze od oryginalnych leków biologicznych.


Prof. Jarosław Reguła. Fot. MP

– Na leczeniu najcięższych postaci choroby Crohna udało się w zeszłym roku zaoszczędzić mniej więcej 50 proc. dotychczasowych kosztów. Ministerstwo Zdrowia obiecywało, że jeżeli uzyska się oszczędności w wyniku spadku cen leków, to będą one przeznaczone na nowe, bardziej nowoczesne terapie dla tej grupy chorych – powiedział konsultant krajowy w dziedzinie gastroenterologii prof. Jarosław Reguła.

Na pytanie dotyczące prac nad refundacją nowych terapii dla pacjentów z chorobą Crohna kierownik Biura Komunikacji MZ Sylwia Wądrzyk poinformowała, że obecnie w resorcie zdrowia procedowane są wnioski refundacyjne dla dwóch nowych, innowacyjnych leków biologicznych, tj. wedolizumabu oraz ustekinumabu, które miałyby być stosowane w terapii choroby Leśniowskiego-Crohna. Leki te zostały już ocenione przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) i obecnie trwają negocjacje cenowe z ich producentami.

Prof. Reguła przypomniał, że choroba Leśniowskiego-Crohna należy do grupy tzw. nieswoistych zapaleń jelita (NZJ). Ma podłoże autoimmunologiczne. Związane z nią zmiany zapalne mogą pojawić się w każdym odcinku przewodu pokarmowego – od jamy ustnej aż po jelito grube i odbytnicę. Objawy schorzenia mogą być bardzo różnorodne, ale przeważnie są to: utrzymująca się biegunka, bóle brzucha, gorączka, szybkie chudnięcie, osłabienie i wycieńczenie, które uniemożliwiają normalne funkcjonowanie.

W ciężkich postaciach choroby Crohna oraz w przypadku nieskutecznego leczenia dochodzi do poważnych powikłań, takich jak przetoki, czyli nieprawidłowe połączenie między narządami, np. między pętlami jelita, jelita z drogami rodnymi, pęcherzem moczowym, skórą. – Przy połączeniu pętli jelita treść pokarmowa nie będzie przechodziła naturalnie przez całe jelito, ale może się zdarzyć, że z początkowego odcinka jelita cienkiego przejdzie natychmiast do jelita grubego. Wtedy pokarm nie będzie się wchłaniał – powiedział prof. Reguła.

Dodał, że bardzo kłopotliwe i trudne w leczeniu są przetoki łączące światło odbytnicy ze skórą na pupie. – Takie przetoki powodują, że na pupie wypływa treść jelitowa z kałem, a najczęściej z ropą. A gdy przetoka stanie się niedrożna, tworzy się bolesny ropień. Pacjenci bardzo źle to znoszą. Są to ludzie młodzi, najczęściej w wieku od 20. do 40. roku życia, a choroba utrudnia im normalne funkcjonowanie społeczne, życie seksualne, nie mówiąc już o trudnościach z zajściem w ciążę i posiadaniem dzieci – zaznaczył specjalista.

W innej ciężkiej postaci choroby dochodzi do powstawania zwężeń jelita, które mogą skutkować niedrożnością. Zwężenia usuwa się wówczas chirurgicznie, ale to powoduje pojawianie się zmian chorobowych w innych odcinkach jelita. – U pacjentów z postacią zwężającą musimy nieraz wycinać kolejne odcinki jelita, co ostatecznie może doprowadzić do tzw. zespołu krótkiego jelita. Wtedy pokarm nie wchłania się, a pacjent do końca życia musi być żywiony pozajelitowo, czyli dożylnie – wyjaśnił prof. Reguła.

strona 1 z 2

Napisz do nas

Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek, zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.