Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Przewlekły produktywny kaszel u dzieci

Pytanie nadesłane do redakcji

Jak leczyć nadprodukcję wydzieliny w drogach oddechowych u 4-latki? Moja córka w zeszłym roku zaczęła kaszleć (kaszel mokry), głównie w nocy lub podczas biegania; często kaszel ten prowokował wymioty; ale osłuchowo było zawsze dobrze. Najpierw leczyła się u pediatry rodzinnego (Clemastinum, Eurespal, syrop z babki lancetowatej, Clarethine, Dicortineff – w różnych okresach itp.), wyniki morfologii z rozmazem, mocz – dobre, laryngologicznie – wykluczeno 3. migdał i patologię w obrębie nosogardła. Trafiłyśmy do alergologa, testy podstawowe ujemne, zapisano Pulmicort 0,125 mg do inhalatora 1 x 1 ampułka, lek szybko dawał efekty - przyjmowała go z przerwami 6 miesięcy. Wybrano pewnie ten lek ze względu na wywiad rodzinny, z którego wynikało, że ma predyspozycje genetyczne do astmy, z uwagi na to, iż mąż ma astmę niealergiczną. W momencie podziębienia lek również nie pomagał i był nadmiar śluzu. Teraz alergolog kazał odstawić Pulmicort, gdyż stwierdził, że skoro nie ma regularnie epizodów zapalenia oskrzeli, a testy są ujemne to odstawić. Stwierdził także, że dalsze leczenie powinno się odbywać u pediatry rodzinnego, a nie u niego. Tydzień po odstawieniu męczący kaszel, nadmiar białej gęstej wydzieliny, epizod uporczywych wymiotów, widzę pogorszenie. Już nie wiem u jakiego specjalisty leczyć dziecko, komu zaufać i powierzyć zdrowie mojego dziecka. Dodam jeszcze, że kataru lejącego z nosa nie ma, tylko katar spływający po ścianie gardła i tym samym prowokujący kaszel, a  w ostatnim czasie 2 epizody zapalenia uszu, ale niewysiękowe, laryngolog zapisał rano steroid do nosa Nasonex. Jak to wygląda z Państwa strony? Nie liczę na cuda, ale może na jakąś podpowiedź, w którym kierunku pójść?

Odpowiedziała

dr n. med. Grażyna Durska
Zakład Medycyny Rodzinnej
Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie
Poradnia Alergologiczna "Podgórna" w Szczecinie

Opisywane przez Panią objawy chorobowe najprawdopodobniej są następstwem tzw. kaszlu związanego z górnymi drogami oddechowymi. Jest to najczęstsza przyczyna kaszlu u dzieci i dorosłych.

W przebiegu ostrego zapalenia błony śluzowej nosa u części chorych dochodzi do zapalenia zatok. U dzieci najczęściej zajęte są zatoki sitowe i szczękowe. W ciągu roku chorobę rozpoznaje się u około 15–20% dzieci w wieku 2–6 lat. Wymienione zatoki w chwili urodzenia są wykształcone u około 90% niemowląt. Pełny rozwój zatok sitowych ma miejsce około 12. roku życia, a zatok szczękowych około 15. roku życia.

Zgodnie z europejskimi wytycznymi zapalenie zatok można rozpoznać, jeśli spełnione są co najmniej dwa objawy z czterech:

  • objawy główne – blokada/zatkanie nosa i wyciek wydzieliny z nosa przedni lub tylny (wyciek tylny to ściekanie wydzieliny po tylnej ścianie gardła)
  • objawy dodatkowe – ból/rozpieranie okolicy twarzy, upośledzenie węchu.

Objawy ostrego zapalenia błony śluzowej nosa i zatok najczęściej występują w okresie jesienno-zimowym, utrzymują się do 12 tygodni, z reguły ustępują samoistnie. Wywołane są głównie przez wirusy.

Nadkażenie bakteryjne podejrzewamy, jeśli do wymienionych symptomów dołączają się:

  • kaszel w ciągu dnia, nasilający się w nocy (występuje u 2/3 chorujących dzieci)
  • brak łaknienia
  • nieprzyjemny zapach z ust (u 50% dzieci)
  • zaburzenia snu
  • stany podgorączkowe lub gorączka
  • ból głowy, twarzy, zębów
  • mówienie przez nos, chrapanie związane z blokadą nosa.

Do bakterii najczęściej wywołujących bakteryjne zapalenie nosa i zatok przynosowych należą: Streptococus pneumoniae (30–60% ), Hemophilus infuenzae (20–30%), Moraxela catarhalis (12–28%).

U małych dzieci rozpoznanie najczęściej jest wyłącznie kliniczne.

Badania bakteriologiczne wymazu z nosa i gardła cechują się małą przydatnością diagnostyczną, wynika to z faktu częstego nosicielstwa bakterii w nosogardzieli. W przypadku niepowikłanego zapalenia zatok nie zaleca się również wykonywania badań radiologicznych.

Zapalenia uszu występujące u Pani dziecka prawdopodobnie były następstwem wcześniejszego zapalenia błony śluzowej nosa.

Leczenie choroby polega na częstej ewakuacji wydzieliny z nosa – doraźnym stosowaniu leków obkurczających, mukolityków (leki upłynniające wydzielinę). W przewlekających się zakażeniach można podawać glikokortykosteroidy donosowe. Dobre efekty lecznicze dają inhalacje z 3% chlorku sodu lub soli fizjologicznej.

W celu zwiększenia odporności u dziecka zastosowanie znajdują leki immunomodulujące (lizaty bakteryjne lub preparaty pochodzenia roślinnego).

Leki antyhistaminowe nie są zalecane w leczeniu niealergicznych nieżytów nosa.

W przypadku dzieci uczęszczających do przedszkola czasami wskazane jest „urlopowanie” dziecka, przerywające kontakt z innymi chorującymi przedszkolakami.

Zapobieganie infekcjom to przede wszystkim wdrażanie prawidłowych nawyków higienicznych, zasłanianie nosa, ust w czasie kaszlu (przedramieniem albo chusteczką), prawidłowy tryb życia polegający na racjonalnym żywieniu, odpowiedniej ilości snu, spacerów, unikanie niepotrzebnej antybiotykoterapii, realizowanie zalecanych szczepień ochronnych.

Piśmiennictwo:

Kulus M., Feleszko W.: Skuteczność immunostymulacji doustnej w prewencji zakażeń układu oddechowego u dzieci. Terapia. W gabinecie lekarza rodzinnego. 2011; 9: 15–18.
Świerczek A.: Przewlekły kaszel: patofizjologia odruchu kaszlu, diagnostyka różnicowa, zasady leczenia. Terapia. Alergologia. 2004; 11: 33–34, 36–40.
Zawadzka–Krajewska A.: Astma czy przewlekłe zapalenie nosa i zatok przynosowych. Alergia 2012; 2/52: 60–62.
Zielnik-Jurkiewicz B., Fudalej P.: Specyfika diagnostyki i leczenia zapalenia zatok w wieku rozwojowym. Terapia. Laryngologia. 2009; 5: 28–34.

07.02.2013

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Akcja „Polska to chory kraj”
    Jeśli każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci ok. 100 tys. Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej, jeśli średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, a u kardiologa dziecięcego 12 miesięcy, jeśli na 1000 mieszkańców Polski przypada 2,4 lekarza, jeśli polskie szpitale są zadłużone na 14 mld złotych, to diagnoza musi brzmieć – Polska to chory kraj. Ale lekarze opracowali terapię. I apelują, aby rozpocząć ją jak najszybciej.
  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.