Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Szanowni Czytelnicy,
Do przygotowania niniejszego działu zabierałem się od dłuższego czasu. W swojej praktyce często posługuję się „gotowcami” czy schematami, zarówno planując diagnostykę, jak i wydając zalecenia dla pacjenta. Jaki jest ich cel? Dysponując w czasie wizyty ograniczonym czasem potrzebuję narzędzi, które zoptymalizują proces diagnostyczny. W diagnostyce różnicowej początkowo najważniejszych jest kilka grup chorób:

  • związanych z największym ryzykiem (trzeba je szybko wykryć lub wykluczyć, aby maksymalnie zwiększyć bezpieczeństwo pacjenta)
  • występujących najczęściej (ponieważ mamy największą szansę je wykryć)
  • takich, które możemy leczyć (ponieważ możemy czynnie wpływać na przebieg choroby)
  • takich, które nie wymagają leczenia i dalszej diagnostyki (ponieważ można pacjenta uspokoić i uchronić go przed uciążliwym niekiedy leczeniem i badaniami dodatkowym).

W dalszej kolejności można się skupić na rzadszych chorobach, które często wymagają skomplikowanej diagnostyki i kierowania do jednostek specjalistycznych. Postępowanie takie można krytykować, zwłaszcza w świetle modnej ostatnio tendencji do stosowania „medycyny spersonalizowanej”, czyli indywidualnego podejścia do pacjenta, jednak powszechnie jest ono uważane za efektywne zarówno klinicznie, jak i ekonomicznie.

Takiej optymalizacji służy właśnie stosowanie algorytmów lub list kontrolnych (np. objawów alarmowych). Stosując je w czasie zbierania wywiadu i planowania diagnostyki zwiększamy prawdopodobieństwo, że nie pominiemy najważniejszych zagadnień. Natomiast zadając pytania „ głowy” często można zapomnieć o niektórych zaburzeniach. Ponadto dokumentowanie np. pytań o objawy alarmujące zwiększa nasze bezpieczeństwo również pod względem prawnym.

Najłatwiej je wykorzystać stosując dokumentację elektroniczną. Można wtedy skopiować listę pytań, opatrując je odpowiednim komentarzem w dokumentacji. Zaoszczędzi to bardzo dużo czasu, ponieważ nie trzeba będzie ręcznie wpisywać tych informacji. Algorytmów skopiować do dokumentacji się nie da, jednak dzięki nim można płynnie przejść przez proces planowania diagnostyki.

W niniejszym dziale będą również publikowane różne formularze, które będzie można wydrukować i wykorzystać przy tworzeniu dokumentacji. Zapraszam do korzystania z ograniczonych na razie zasobów tego serwisu. Będę również wdzięczny za przesyłanie własnych propozycji.

dr n. med. Piotr Sawiec
Redaktor Naczelny portalu „Pediatria”

Algorytmy i objawy alarmowe

Napisz do nas

Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek, zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.

Konferencje i szkolenia

Kraków – 9 marca 2019 r.: V Małopolskie Wiosenne Spotkanie Pediatryczne, szczegółowe informacje »

Partner