Czy powinniśmy się niepokoić częstym występowaniem gruźlicy lekoopornej za naszą wschodnią granicą?
Czy powinniśmy się niepokoić częstym występowaniem gruźlicy lekoopornej za naszą wschodnią granicą?
Częstość występowania gruźlicy lekoopornej w krajach Unii Europejskiej jest mała. Jednak sytuacja w Rosji i w dawnych republikach radzieckich jest niepokojąca. Na Białorusi lekooporna gruźlica stanowi 44% wszystkich rozpoznań, na Ukrainie 30%. Czy z uwagi na to, że graniczymy z tymi państwami i granice te są często przekraczane w obydwie strony, powinniśmy się spodziewać zwiększenia liczby zachorowań na gruźlicę lekooporną w strefach przygranicznych?
05.12.2016
prof. Lori Whitehead, McMaster University, Hamilton, Canada