"Kombatanckie" wspomnienia z protestów Samoobrony, próby wmówienia, że protest jest polityczny (PiS) lub lamenty nad protestującymi z powodu działań rządu (opozycja) – tak można podsumować główne motywy wystąpień polityków podczas połączonych sejmowej i senackiej Komisji Zdrowia. Związkowcy i przedstawiciele samorządów próbowali skierować dyskusję na merytoryczny tor. Spotkanie odbyło się we czwartek, w godzinach popołudniowych.
Posłowie PO do Parlamentu Europejskiego zaapelowali do premiera Jarosława Kaczyńskiego o podjęcie wszelkich możliwych starań, aby nie doprowadzać do eskalacji konfliktu z pracownikami ochrony zdrowia oraz o rozpoczęcie poważnych rozmów z protestującymi.
Strajk pielęgniarek trwa już czwarty dzień. Nadal nie wiadomo, czy zostaną podjęte rozmowy, a jeśli tak, to w jakim terminie. Pielęgniarki nie godzą się na opuszczenie Kancelarii Premiera i zapowiadają, że tylko jedna z protestujących weźmie udział w ewentualnych rozmowach z premierem, a po ich zakończeniu wróci do budynku.
Marszałek Jan Kozłowski i członek Zarządu Województwa Pomorskiego Wiesław Byczkowski podpisali umowę z konsorcjum złożonym z Grupy 3J Sp. z o.o. z Warszawy i firmy Architekton sp. z o.o. z Łodzi, dotyczącą realizacji dokończenia trwającej od ponad 20 lat budowy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku.
Na wezwanie KKS Lekarzy i wielu okręgowych izb lekarskich wszyscy lekarze w Polsce, którzy z różnych powodów nie strajkują, wezmą 22 czerwca dzień urlopu na żądanie lub przerwą pracę w inny sposób.
Przed budynkiem Kancelarii Premiera od trzech dni protestują pielęgniarki. Od wczoraj wspiera ich kilkudziesięciu górników. Dziś do stolicy mają przyjechać kolejni. Nad ranem do protestujących dołączyła grupa pielęgniarek z Gdańska. Wczoraj wyruszyły wspierać swoje koleżanki pielęgniarki z Małopolski. Według policji budynek pikietuje 150 osób. Sami demonstranci mówią o 300 osobach.
To protest polityczny – przekonują politycy PiS od samego początku. Najpierw to lekarze zrzeszeni w Ogólnopolskim Związku Zawodowym Lekarzy byli polityczną siłą, która dążyła do upadku rządu Jarosława Kaczyńskiego, teraz do wrogiego mu – w mniemaniu premiera – obozu – dołączyły pielęgniarki z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, a "Solidarność" też nie wyklucza podjęcia akcji protestacyjnej.
– Rząd nie ma zamiaru prowadzić rozmów z pielęgniarkami w momencie, kiedy trwa okupacja Kancelarii Prezesa Rady Ministrów – powiedział na antenie dzisiejszych "Sygnałów Dnia" wicepremier Przemysław Gosiewski. – Rząd nie będzie prowadził negocjacji pod pistoletem – dodał wicepremier.
Okręgowa Rada Lekarska w Katowicach zwróciła się do wszystkich członków Śląskiej Izby Lekarskiej, aby nie podejmować zatrudnienia w miejscach, gdzie w wyniku prowadzonej akcji strajkowej Koledzy lekarze pracę wypowiedzieli.
Okręgowa Rada Lekarska w Zielonej Górze zaapelowała do swoich członków o solidarne wsparcie działań protestujących lekarzy. ORL zwróciła się szczególnie do do lekarzy, którzy ze względów prawnych nie mogą uczestniczyć w strajku, o manifestowanie swojego poparcia.
Pod patronatem Polskiego Towarzystwa Alergologicznego odbywa się właśnie największe w skali europejskiej badanie epidemiologiczne prowadzone przez polskich alergologów i pulmonologów – badanie ICQ. Dotyczy ono leczenia astmy, a konkretnie niezwykle istotnych dla lekarzy i chorych problemów – miejscowych działań niepożądanych związanych z leczeniem steroidami wziewnymi oraz niewłaściwej komunikacji pomiędzy tymi dwoma grupami.
Okupacja budynków użyteczności publicznej to łamanie prawa. Protestujący zostali o tym poinformowani – powiedział wiceminister Piecha po spotkaniu z czterema pielęgniarkami, które od wtorku okupują budynek Kancelarii Premiera w Warszawie.
W związku ze strajkami w służbie zdrowia klub SLD postuluje powołanie "okrągłego stołu" z udziałem prezydenta, premiera, przedstawicieli wszystkich klubów parlamentarnych oraz lekarzy i pielęgniarek - poinformowała Izabela Jaruga-Nowacka, wiceprzewodnicząca Klubu SLD.
Około 50 pielęgniarek, które domagają się m.in. podwyżek i wzrostu nakładów na ochronę zdrowia, spędziło noc przed Kancelarią Premiera. Dziś rano policja usunęła protestujących z Alei Ujazdowskich. Doszło do przepychanek i utarczek słownych. W czasie interwencji zostały poszkodowane dwie kobiety. U jednej z nich stwierdzono zawał.
Ministerstwo Zdrowia forsuje ustawę zakładającą finansowanie leczenia ofiar wypadków ze składek OC pomimo licznych kontrowersji i wątpliwości dotyczących tego projektu. Jest kilka opinii prawnych, zamówionych zarówno przez firmy ubezpieczeniowe czy Polską Izbę Ubezpieczeń, jak i Kancelarie Sejmu i Senatu, podnoszących, iż ustawa może się okazać niekonstytucyjna i niezgodna z prawem Unii Europejskiej.
Premier Jarosław Kaczyński zapewnia, że będzie wzrost zarobków w ochronie zdrowia, wzywa do zaprzestania akcji protestacyjnej i grozi, że użyje "wszelkich środków", jeśli wskutek protestu dojdzie do zagrożenia życia obywateli.
O pilne rozpoczęcie konstruktywnych rozmów ze strajkującymi lekarzami i szybkie wprowadzenie zmian systemowych, warunkujących wzrost nakładów na ochronę zdrowia, zaapelowali radni Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego.
W południe na Placu Zamkowym w Warszawie rozpoczęła się manifestacja pracowników ochrony zdrowia. Organizatorzy zapowiadali, że w proteście weźmie udział co najmniej 12 tysięcy osób. Według policji na razie uczestniczy w niej około 600 osób, a według reporterów około 2 tysięcy.
Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przesłał do prokuratur apelacyjnych w całym kraju nowe wytyczne dotyczące procedury zatrzymania lekarzy, którym prokuratura chce przedstawić zarzuty. Zatrzymania nie mogą się odbywać w miejscu pracy lekarzy. Prokuratorzy mają przekonywać CBA i policję, że do zatrzymań lekarzy nie powinno dochodzić na oczach pacjentów.
W ciągu ostatnich kilka dni do szpitali w zachodniopomorskim trafiło kilkadziesiąt osób z objawami zatrucia włośnicą. Po weekendzie kolejni chorzy zgłaszali się do lekarzy. U 123 osób potwierdzono zakażenie włośnicą.