mp.pl to portal zarówno dla lekarzy jak i pacjentów. Prosimy wybrać:

Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Zasady pielęgnacji skóry dziecka chorego na ospę wietrzną

09.07.2012
dr hab. med. Leszek Szenborn, prof. nadzw., Klinika Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Akademii Medycznej we Wrocławiu

Pytanie 1. Jakie są aktualne zalecenia dotyczące pielęgnacji skóry chorego na ospę wietrzną?
Przegląd renomowanych podręczników oraz zasobów internetowych wykazał, że nie ma zaleceń opartych na wiarygodnych badaniach klinicznych dotyczących tego zagadnienia.
W Polsce skuteczne leczenie przyczynowe ospy wietrznej (acyklowir) jest dostępne dopiero od lat 90. XX wieku, dlatego wcześniej duże znaczenie przypisywano leczeniu miejscowemu, w tym pielęgnacji skóry. Postępowanie opierano na teoretycznych, choć nieuzasadnionych przesłankach. Ponieważ ospa wietrzna często przebiega ze świądem, uzasadnione wydawało się stosowanie miejscowych leków znieczulających lub przeciwświądowych. W naturalnym przebiegu wykwity ospowe przysychają w strupek. Za słuszne uznawano zatem podejmowanie działań przyspieszających przysychanie pęcherzyków (takich jak smarowanie wykwitów papką, fioletem goryczki na spirytusie lub wodzie), zakazując jednocześnie podejmowania działań rzekomo opóźniających przysychanie wykwitów (takich jak kąpiel). Obserwacje wskazywały, że najczęstszym powikłaniem ospy są nadkażenia bakteryjne zmian skórnych, dlatego do preparatów przeciwświądowych i przyśpieszających (rzekomo) przysychanie wykwitów zaczęto dodawać środki antyseptyczne i raczej spirytusowy niż wodny roztwór fioletu goryczki.

O tym się mówi

  • Zmiana decyzji ws. kadr
    Sejm uchwalił w piątek tzw. ustawę o kadrach, która oznacza daleko idące ułatwienia w zatrudnianiu pracowników medycznych spoza UE w polskich szpitalach. Choć Komisja Zdrowia początkowo rekomendowała wykreślenie tych ułatwień, po niespełna dobie zmieniła decyzję – po naciskach rządu.
  • Otwarcie rynku pracy
    Rząd chce ułatwić lekarzom, lekarzom dentystom, pielęgniarkom i ratownikom spoza Unii Europejskiej podejmowanie pracy w polskiej ochronie zdrowia. W skrajnych przypadkach nawet jedynie na podstawie decyzji ministra zdrowia, bez konieczności przedstawienia kompletu dokumentów poświadczających kwalifikacje.
  • Systemu już nie ma
    Świata medycznego, w którym do tej pory funkcjonowaliśmy, już nie ma. Zostało chałupnictwo – mówi Jacek Skup, lekarz rezydent, specjalista zarządzania w ochronie zdrowia.