Nadużywanie leków przeciwbólowych na receptę i uzależnienie od nich jest powszechniejsze niż się wydawało u pacjentów z przewlekłym bólem innym niż nowotworowy – informuje pismo „Addiction”.
Przewlekły ból to, według różnych źródeł, problem dotyczący około jednej czwartej populacji świata. Z tej liczby mniej więcej jedna trzecia dostaje opioidowe środki przeciwbólowe – takie jak kodeina, tramadol, oksykodon czy morfina.
Jak podkreślają eksperci, odpowiednio dobrany lek przeciwbólowy może dać pacjentowi krótkotrwałą ulgę, zwłaszcza gdy chodzi o ostry ból, ale na dłuższą metę nie jest rozwiązaniem problemu bólu przewlekłego – nie eliminuje jego przyczyn i może prowadzić do uzależnienia. Terapie fizykalne czy psychologiczne bywają skuteczniejsze, ale ich stosowanie jest trudniejsze niż podanie pigułki czy zastrzyku ze względu na ograniczony dostęp do specjalistycznych placówek.
Z nowego badania przeglądowego, finansowanego przez National Institute for Health and Care Rese (NIHR), wynika, że tylko w USA 1,7 mln osób z nienowotworowym przewlekłym bólem może być uzależnionych od opioidowych środków przeciwbólowych, zaś dużo więcej – wykazywać oznaki uzależnienia lub być zagrożonymi niewłaściwym użyciem opioidów.
Naukowcy z University of Bristol (Wielka Brytania) dokonali metaanalizy 148 badań obejmujących ponad 4,3 mln dorosłych pacjentów z przewlekłym bólem, leczonych opioidowymi lekami przeciwbólowymi na receptę. Jak się okazało, niemal co dziesiąty taki pacjent jest uzależniony od opioidów lub ma zaburzenia związane z ich stosowaniem.
Badania analizowane w tym przeglądzie pochodziły głównie z Ameryki Północnej i krajów o wysokich dochodach i obejmowały grupy od 15 do 2 304 181 pacjentów. 106 ze 148 prac przeprowadzono w latach 2010–2021; najstarsza pochodzi z 1985 r. Autorzy analizy zaznaczają, że ze względu na dużą niejednorodność badań uzyskane wyniki należy interpretować ostrożnie.
148 badań podzielono na cztery ogólne kategorie, w zależności od tego, jak badania definiowały problematyczne używanie opioidów.
W pierwszej kategorii znalazły się uzależnienie i zaburzenia związane z używaniem opioidów: 43 badania, które zidentyfikowały problematyczne używanie opioidów za pomocą kodów diagnostycznych (formalne diagnozy z wykorzystaniem precyzyjnych definicji).
W drugiej kategorii ujęto oznaki i objawy uzależnienia i zaburzenia związanego z używaniem opioidów: 44 badania, które szukały zachowań wskazujących na uzależnienie i zaburzenia związane z używaniem opioidów, takie jak głód, tolerancja lub odstawienie, bez użycia konkretnych kodów diagnostycznych.
W trzeciej wzięto pod uwagę zachowanie aberracyjne: 76 badań, które wykazywały niewłaściwe lub niepokojące zachowania, takie jak powtarzające się zwiększanie dawek lub częste gubienie recept.
W czwartej kategorii znalazło się ryzyko uzależnienia i zaburzeń związanych z używaniem opioidów: osiem badań poszukiwało cech, które mogą zwiększać ryzyko rozwoju uzależnienia od opioidów lub zaburzeń związanych z używaniem opioidów w przyszłości; jednak cechy te nie mieszczą się w poprzednich kategoriach zachowania aberracyjnego lub uzależnienia i zaburzenia związanego z używaniem opioidów.
Jak wykazała metaanaliza, prawie jedna na dziesięć leczonych opioidami osób doświadcza uzależnienia i zaburzeń związanych z ich używaniem, jedna na trzy osoby wykazuje objawy uzależnienia i zaburzeń związanych z używaniem opioidów, a jedna na pięć osób wykazuje zachowania aberracyjne.
– Klinicyści i decydenci potrzebują dokładniejszej oceny rozpowszechnienia problematycznego stosowania opioidów u pacjentów cierpiących na ból, aby mogli ocenić prawdziwą skalę problemu, a w razie potrzeby zmienić wytyczne dotyczące przepisywania leków oraz opracować i wdrożyć skuteczne interwencje w celu poradzenia sobie z problemem. Poznanie rozmiaru problemu jest niezbędnym krokiem w jego opanowaniu – wyjaśniła Kyla Thomas, profesor medycyny zdrowia publicznego na University of Bristol i główna autorka badania.