Jakich nowości w podejściu do leczenia bólu przewlekłego możemy się spodziewać w najbliższym czasie?
W medycynie bólu, a zwłaszcza w leczeniu pacjentów z bólem przewlekłym, bardzo szeroko zaczynają być stosowane metody neuromodulacyjne. Albo inwazyjne – tutaj mówimy o stymulacji głębokiej mózgowia, stymulacji rdzenia kręgowego czy stymulacji obwodowej – albo nieinwazyjne, które można stosować w warunkach domowych u pacjenta. Na uwagę zasługuje ogromna rola technik neuromodulacyjnych chociażby stymulacji nerwu błędnego. Choć pierwotnie te zabiegi stosowano w leczeniu padaczki i depresji, to obecnie wiemy, że mogą one znaleźć zastosowanie w leczeniu bólu przewlekłego, chociażby w przebiegu chorób zapalnych. Obecnie mamy do dyspozycji przynajmniej trzy różne metody stymulacji nerwu błędnego, właśnie nieinwazyjne.
Podobnie przezczaszkowa stymulacja prądowa – również nieinwazyjna – wykazano jej skuteczność u chorych z bólem przewlekłym, głównie bólem neuropatycznym, chociaż może być zastosowana także u wybranych pacjentów z bólem nocyplastycznym.
Kolejną nieinwazyjną metodą neuromodulacyjną jest przezczaszkowa stymulacja magnetyczna. Dotyczą jej wprawdzie ograniczenia związane z koniecznością użycia odpowiedniej aparatury, niemniej może być skutecznie zastosowana u pacjentów z bólem neuropatycznym.
Te przykłady potwierdzają, że metody neuromodulacji inwazyjnej i nieinwazyjnej będą z pewnością coraz szerzej stosowane i mogą znacząco zmienić jakość leczenia bólu i zwiększyć jego dostępność.