Podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Medycyny Bólu dr Magdalena Kocot-Kępska, prezes Polskiego Towarzystwa Badania Bólu, przedstawiła rekomendacje Zespołu w zakresie poprawy jakości opieki nad pacjentem z bólem przewlekłym.
Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Medycyny Bólu, 17 grudnia 2024 r. Fot. Sejm
- W aktualnych programach nauczania liczba godzin poświęconych leczeniu bólu jest znikoma
- Musimy zacząć rozmawiać o zakazie reklamowania leków przeciwbólowych, zwłaszcza tych w formie tabletek
- Konieczne jest umożliwienie lekarzom poradni leczenia bólu kontynuacji analgetyków opioidowych w ramach teleporady AOS
- Pacjenci stosujący silne analgetyki opioidowe nadal są pacjentami dyskryminowanymi. Często są traktowani jak narkomani
Zalecenia Parlamentarnego Zespołu ds. Medycyny Bólu dotyczą m.in. zapewnienia pacjentom dostępu do odpowiedniej, zindywidualizowanej terapii przeciwbólowej (w tym uproszczenia i ujednolicenia zasad refundacji koanalgetyków w leczeniu bólu neuropatycznego), wprowadzenia bezpłatnych szczepień przeciwko półpaścowi dla pacjentów 65+, podniesienia wyceny świadczeń realizowanych w poradniach leczenia bólu, zwiększenia dostępu do wielokierunkowego leczenia chorych z bólem przewlekłym (m.in. uwzględnienia w ramach poradni leczenia bólu terapii psychologicznej), utworzenia specjalistycznych oddziałów leczenia bólu w ramach programu pilotażowego czy rozszerzenia listy zawodów medycznych uprawionych do udzielania świadczeń w poradniach leczenia bólu.
Poruszono również kwestię wprowadzenia nauczania medycyny bólu do edukacji przeddyplomowej. W zaleceniach Zespołu zaznaczono, że w aktualnych programach nauczania dla zawodów medycznych liczba godzin poświęconych leczeniu bólu jest znikoma (przeciętnie 3 godziny) i znacznie mniejsza niż w programie edukacji dla lekarzy weterynarii. – Pojedyncze uczelnie w Polsce już taką edukację wprowadzają – zaznaczyła dr Kocot-Kępska z Zakładu Badania i Leczenia Bólu Katedry Anestezjologii i Intensywnej Terapii UJ CM, prezes Polskiego Towarzystwa Badania Bólu.
Specjalistka podkreśliła, że oczekiwania Zespołu dotyczą m.in. nowelizacji rozporządzenia w sprawie świadczeń gwarantowanych w AOS w części dotyczącej świadczeń z zakresu układu nerwowego w Poradni Leczenia Bólu. – Rozporządzenie jest nieaktualne i nie przystaje absolutnie do aktualnej wiedzy medycznej – stwierdziła.
Ekspertka poruszyła również kwestię zakazu reklamowania leków przeciwbólowych. – Reklamować leki przeciwbólowe można w społeczeństwie, które ma bardzo wysoko rozwiniętą świadomość zdrowotną, a polskie społeczeństwo tej świadomości nie ma. Jesteśmy pod tym względem pod koniec stawki unijnej – oceniła. – Pacjenci nadużywają tych leków. W tej chwili mamy wprowadzony lek przeciwbólowy, który może być stosowany bez recepty w dawce, która jest niebezpieczna dla pacjentów w wieku podeszłym. Musimy zacząć rozmawiać o zakazie reklamowania leków przeciwbólowych, zwłaszcza tych w formie tabletek.
Dr Kocot-Kępska wskazała również na konieczność umożliwienia lekarzom poradni leczenia bólu kontynuacji analgetyków opioidowych w ramach teleporady AOS. Zespół wnioskuje o zmianę treści rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie środków odurzających, substancji psychotropowych, prekursorów kategorii 1 i preparatów zawierających te środki lub substancje, tak aby z wymogu osobistego zbadania pacjenta, o którym mowa w ust. 2a pkt 2, zwolnieni byli lekarze POZ, lekarze poradni leczenia bólu oraz poradni medycyny paliatywnej i domowej opieki paliatywnej w zakresie kontynuacji leczenia. Specjalistka zwróciła również uwagę na kwestię dyskryminowania pacjentów stosujących silne analgetyki opioidowe. – Często są oni traktowani jak narkomani – stwierdziła.
Mateusz Oczkowski, zastępca dyrektora Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwie Zdrowia poinformował o realizacji postulatów Zespołu w obszarze leków. Zaznaczył, że priorytetem refundacyjnym na obecny rok była zmiana w zakresie wskazań refundacyjnych dla leków opioidowych, które są zawarte na liście aptecznej – co dla większości substancji udało się zrealizować 1 października 2024 roku. Stwierdził, że zmiana ta zbliżyła Polskę do wytycznych europejskich, jeśli chodzi o leczenie bólu. W sprawie rozszerzenia wskazań w przypadku koanalgetyków, poinformował, że żaden wniosek refundacyjny w tej sprawie nie został przez podmiot odpowiedzialny złożony w resorcie zdrowia.
W kwestii zwiększenia poziomu refundacji na szczepionkę przeciwko półpaścowi do MZ wpłynęły postulaty w tej sprawie m.in. od organizacji pacjenckich oraz podmiotów odpowiedzialnych. – Nie istnieje ścieżka prawna, w której podmiot odpowiedzialny może wnioskować o przeniesienie stopnia odpłatności „zwykłego” (obecnie 50-proc. odpłatność) do listy leków bezpłatnych. Uczciwie informujemy podmioty odpowiedzialne, które składają wnioski, że jeśli chcą znajdować się na takich listach, od samego początku powinny proponować ceny, które są dopasowane do odpowiedniego poziomu odpłatności. Nie może być tak, że negocjujemy warunki dla 50-proc. odpłatności, a potem podmiot odpowiedzialny różnymi mechanizmami próbuje wywrzeć presję, aby MZ wciągnęło go na listę leków bezpłatnych – zaznaczył. Dodał, że nie zapadła jeszcze żadna decyzja dotycząca umieszczenia szczepionki na liście leków bezpłatnych.
Dyr. Oczkowski odniósł się również do uwag dotyczących zmiany przepisów prawa w zakresie wystawiania recept na niektóre produkty lecznicze, w tym na fentanyl czy medyczną marihuanę. Zaznaczył, że ograniczenia zostały wprowadzone m.in. w wyniku działalności Zespołu ds. preskrypcji i realizacji recept, którego członkami byli m.in. przedstawiciele Naczelnej Izby Lekarskiej. Dodał, że samorząd postulował o szersze ograniczenia, dotyczące nie tylko czterech substancji (fentanyl, oksykodon, morfina, marihuana medyczna), ale wszystkich leków opioidowych oraz psychotropowych. Przedstawiciel MZ poinformował, że było to działanie doraźne, związane z problemem nadużywania preskrypcji leków przez tzw. receptomaty i obecnie resort zdrowia pracuje nad szerszą nowelizacją tych zapisów.