Przeglądając ogłoszenia Ministerstwa Zdrowia o zamówieniach oraz przetargach, można odnieść wrażenie, że resort pod rządami Bartosza Arłukowicza istnieje po to, aby dbać o zdrowie urzędników, a nie obywateli - pisze "Gazeta Polska Codziennie".
Przeglądając ogłoszenia Ministerstwa Zdrowia o zamówieniach oraz przetargach, można odnieść wrażenie, że resort pod rządami Bartosza Arłukowicza istnieje po to, aby dbać o zdrowie urzędników, a nie obywateli - pisze "Gazeta Polska Codziennie".