mp.pl to portal zarówno dla lekarzy jak i pacjentów. Prosimy wybrać:

Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Planować można autostrady

06.06.2014
Małgorzata Solecka
Kurier mp.pl

W drodze ustawy czy rozporządzenia nie można zaplanować, ile będzie wyrostków robaczkowych – a takie ambicje ma w tej chwili ministerstwo zdrowia – mówi Marek Balicki.

Marek Balicki. Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta

Wprowadzając rynek, zachowywaliśmy się jak neofici. Odrzucaliśmy wszystko, co było wcześniej. I o ile w gospodarce to było uzasadnione, w ochronie zdrowia okazało się pułapką: Przeczytaj pierwszą część rozmowy z Markiem Balickim.

Małgorzata Solecka: Niedawno byłam na konferencji onkologicznej, na której mówiono m.in. o tym, że szpitale zmuszają pacjentów do hospitalizacji.

Marek Balicki, b. minister zdrowia: To jest problem nie tylko onkologii. Liczba wszystkich hospitalizacji w latach 2000-2010 zwiększyła się w Polsce aż o 40 procent! Tymczasem średnia dla Europy to wzrost 3-procentowy, ale gdyby odjąć Polskę i Bułgarię, gdzie też nastąpiła eksplozja hospitalizacji, okazałoby się, że nastąpił spadek hospitalizacji – i to mimo starzenia się społeczeństw i oddziaływania innych czynników cywilizacyjnych.

Leczenie ambulatoryjne stało się nieopłacalne. Opłaca się fikcyjnie, albo faktycznie, choć nie zawsze w nieuzasadnionych sytuacjach, przyjmować pacjentów do szpitali.

Mamy ogromny problem na styku szpitali, ratownictwa medycznego i podstawowej opieki zdrowotnej – to jest oczywiste. Coś w systemie zostało źle zaprojektowane. A efekt widoczny jest taki, że pacjenci okupują szpitalne oddziały ratunkowe, chcąc uzyskać w rozsądnym terminie dostęp do leczenia specjalistycznego. To wszystko są naczynia połączone.

Bez wątpienia wprowadzenie kas chorych to przełom w organizacji i funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia.

A inne ważne momenty już po 1999 roku?

Znaczącym wydarzeniem była likwidacja kas chorych i utworzenie NFZ. Co prawda minister Mariusz Łapiński chciał iść krok dalej w centralizacji zarządzania ochroną zdrowia i przygotowywał plany zdrowotne, ale wtedy nic z tego nie wyszło.

Natomiast teraz Bartosz Arłukowicz ma ten sam zamiar. Kompletne nieporozumienie! Planować można autostrady, a ruch samochodów na nich się przewiduje. W drodze ustawy czy rozporządzenia nie można zaplanować, ile będzie wyrostków robaczkowych – a takie ambicje ma w tej chwili ministerstwo. Minister powinien natomiast planować liczbę szpitali, które będą zabezpieczać realne potrzeby zdrowotne społeczeństwa.

O tym się mówi

  • Bezpłatne praktyki za grube kwoty
    Formuła realizowanych w szpitalach letnich praktyk powinna być w dobie epidemii przedyskutowana i odświeżona – uważają przedstawiciele środowisk studenckich. Tym bardziej, że coraz więcej szpitali za możliwość zaliczenia praktyk każe sobie słono płacić.
  • Ustawa o zawodach do podpisu prezydenta
    Nie będzie listu intencyjnego w procesie rekrutacji na specjalizację, nie będzie szczególnego trybu przyznawania ograniczonego prawa wykonywania zawodu lekarzom specjalistom spoza UE – to dwie poprawki Senatu, które przyjął Sejm.
  • Szpitale jednoimienne pozostaną
    Jednoimienne szpitale zakaźnie nie zostaną zlikwidowane. Będą funkcjonowały nadal, choć w zmniejszonym wymiarze. MZ uważa ich koncepcję za sukces - mimo rekomendacji wielu ekspertów, że powinniśmy przygotować wszystkie szpitale do działania w warunkach pandemii.