Dzięki interwencji ursynowskiego funkcjonariusza, którą przyszło mu przeprowadzać w nietypowych warunkach, do policyjnego aresztu trafił mężczyzna podejrzewany o kradzieże w szpitalu. Naczelnik wydziału wywiadowczo-patrolowego będąc pacjentem placówki zainteresował się 26-latkiem, który przeszukiwał szpitalną szafkę. Okazało się, że Sebastian K. nie pojawił się tam pierwszy raz. Mężczyzna usłyszał 7 zarzutów, do których się przyznał. Za to przestępstwo grozi kara do 5 lat więzienia.