Minister zdrowia nie podjął z nami prawdziwych negocjacji. 2 stycznia nie otworzymy przychodni, bo nie mamy umów na leczenie z NFZ – zapowiadają lekarze rodzinni skupieni w Porozumieniu Zielonogórskim. Resort odpowiada, że ok. 60 proc. lekarzy rodzinnych umowy podpisało.
Fot. Przemysław Wierzchowski / Agencja Gazeta
To, czy przychodnie pozostaną zamknięte i w jakich regionach pacjenci będą mieli dostęp do swojego lekarza rodzinnego, okaże się dopiero 2 stycznia. Porozumienie Zielonogórskie, które umów na przyszły rok nie podpisało, to największa organizacja skupiająca lekarzy rodzinnych. Swoich członków ma w 14 województwach, przy czym np. w województwie Lubuskim do organizacji należy 90 proc. lekarzy rodzinnych, w Świętokrzyskim ok. 30 procent. W sumie do PZ należy 13 tysięcy lekarzy rodzinnych. Na swoich „listach aktywnych” mają 12 milionów Polaków.