Błędem było niewyłonienie generalnego wykonawcy P1, czyli Elektronicznej Platformy Gromadzenia, Analizy i Udostępniania Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych, a także opublikowanie na samym początku, jakimi środkami dysponuje Centrum Systemów Informacyjnych w Ochronie Zdrowia na wprowadzenie w życie projektu. Uważam, że P1 dałoby się zrealizować za kwotę kilkakrotnie mniejszą - mówi Marcin Kędzierski, były dyrektor CSIOZ.
