Obawiam się, że mapy potrzeb zdrowotnych są robione w trochę zbyt dużym pośpiechu. Zastosowano metodologię jednakową dla wszystkich specjalności medycznych. Oparta jest na dość prostych wskaźnikach otrzymanych zapewne z NFZ i z urzędów wojewódzkich dotyczących rejestrów szpitalnych - uważa prof. Piotr Czauderna, szef klinicznego oddziału Chirurgii i Urologii Dzieci i Młodzieży Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego oraz radny Gdańska z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.