Przyjechali z całej Polski. Z Katowic, z Lublina, z Wrocławia. Przywieźli transparenty: „Za powołanie nie kupię chleba, dość wolontariatu”, „Odbieram twój poród za 14 zł/h”, „Jeszcze nigdy tak wielu nie zarabiało tak niewiele ratując zdrowie tak licznych”, „Nie zmuszajcie nas do palenia opon”. I oczywiście te „Porozumienie Rezydentów”, biało-niebieskie. To Porozumienie Rezydentów właśnie zorganizowało pierwszy tak widoczny protest młodych lekarzy na ulicach Warszawy.
Protest Porozumienia Rezydentów w Warszawie, 18 czerwca 2016. Fot. Włodzimierz Wasyluk