Niespełna kilka godzin zajęło bielskim policjantom ustalenie sprawcy, który w piątek po południu wywołał fałszywy alarm bombowy w Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej. Okazał się nim 45-letni pacjent, który sądził, że dzięki zamieszaniu i ewakuacji opuści wcześniej placówkę. Za przestępstwo to grozi mu teraz do 8 lat za kratami.
Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta