Pacjentka mogła zoperować zaćmę w Warszawie za półtora roku, zdecydowała się na zabieg w Koninie – o kolejkach na operacje w stolicy pisze warszawska „Gazeta Wyborcza”.
Pacjentka mogła zoperować zaćmę w Warszawie za półtora roku, zdecydowała się na zabieg w Koninie – o kolejkach na operacje w stolicy pisze warszawska „Gazeta Wyborcza”.