Policjanci z Raciborza zatrzymali mężczyznę, który wywołał fałszywy alarm bombowy w Szpitalu Rejonowym w Raciborzu. 29-latek zadzwonił na numer alarmowy policji i powiedział, że "jest bomba w szpitalu”. Kilka godzin później trafił w ręce policjantów. Grozi mu do 8 lat więzienia i wysokie koszty finansowe związane z akcją służb ratowniczych.