Urzędy marszałkowskie szacują, że w ich lecznicach koszty wzrostu płac dla pracowników medycznych mogą wynieść nawet po kilkanaście milionów złotych w kolejnych latach. Drugie tyle mogą kosztować wzrosty wynagrodzeń nieujęte wprost w ustawie. Chodzi o zawody pozamedyczne oraz pracowników kontraktowych. – Nikt nie wie, skąd mają pochodzić środki finansowe na wprowadzenie ustawy – przyznaje Roman Kolek, wicemarszałek województwa opolskiego.

Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta