„Zaczynamy głodówkę, bo łakniemy normalności”

02.10.2017
Kurier MP

Ruszył protest Porozumienia Rezydentów OZZL, popierany przez Porozumienie Zawodów Medycznych. - Rozpoczynamy protest głodowy ponieważ ochrona zdrowia w Polsce umiera. Polscy lekarze łakną normalności! I wspólnie będą o nią walczyć – zadeklarowali młodzi lekarze w mediach społecznościowych.

Młodzi lekarze od rana publikują na Facebooku PR OZZL zdjęcia przedstawiające, jak w ramach protestu oddają krew w stacjach krwiodawstwa. Fot. FB: Porozumienie Rezydentów OZZL

Konferencje MP
  • Ratownictwo 2026
    Kraków, 18–19 września
    • trudne decyzje w pediatrii ratunkowej
    • granice ratowania – aspekty prawne i odpowiedzialność
    • medycyna ratunkowa w położnictwie – wyzwania przedszpitalne
    • działania w sytuacjach dużego zagrożenia
    • hipotermia terapeutyczna noworodków – współczesne standardy postępowania
  • Otyłość 2026
    III Krajowa Konferencja Szkoleniowa Kraków, 25–26 września
  • Medycyna sportowa 2026
    Obejrzyj wykłady
    • fizjologia wysiłku i bioenergetyki mięśni
    • NSLPZ oraz GKS w sporcie wyczynowym i aktywności fizycznej
    • sport osób z niepełnosprawnościami narządu ruchu, wzroku oraz słuchu
    • zawiłości legislacyjne w międzynarodowej oraz krajowej medycynie sportowej
    • ortopedia, traumatologia i rehabilitacja w medycynie sportowej
O tym się mówi
  • Prezes NRL: protest byłby prezentem dla rządu
    Uważam, że protesty są obecnie najgorszym z możliwych rozwiązań – pisze prezes Naczelnej Rady Lekarskiej dr Łukasz Jankowski.
  • Skandal na SOR-ze obnażył słabość systemu
    Afera w warszawskim szpitalu jak w soczewce pokazała może nie wszystkie, ale istotne problemy systemu ochrony zdrowia, a przede wszystkim – brak nadzoru, brak wiedzy ze strony tych, którzy taką wiedzę na temat bezpieczeństwa i jakości świadczeń powinni posiadać (i wyciągać z niej wnioski).
  • "No i to jest płacone"
    Wstępne wyniki kontroli NIK potwierdzają nieprawidłowości w szpitalach dotyczące m.in. czasu pracy lekarzy i kominów zarobkowych. Na pewno nie można udawać – a niestety premier Donald Tusk najwyraźniej to robi – że mamy do czynienia z jakimś nowym zjawiskiem i nowym problemem.