Miały służyć monitorowaniu systemu ochrony zdrowia i być „miękkim” narzędziem w jego kształtowaniu. Tymczasem jak wynika z kontroli Najwyższej Izby Kontroli, mapy potrzeb zdrowotnych – stworzone przez resort zdrowia – zawierają szereg nierzetelnych, a często także nieaktualnych danych z lat 2012–2013. To oznacza, że w ograniczonym zakresie służą kreowaniu polityki zdrowotnej naszego kraju.

Fot. Adam Kozak / Agencja Gazeta