Czarny protest nadzieją na dialog

27.06.2018
Jerzy Dziekoński
Kurier MP

Od lutego br. wysłałam do ministra zdrowia dwa pisma z prośbą o podjęcie rozmów i nie otrzymałam odpowiedzi – mówi Monika Mazur, przedstawicielka Porozumienia Zawodów Medycznych. Piątkowy czarny protest ma być próbą zwrócenia uwagi resortu na sytuację wszystkich zawodów medycznych, nie tylko lekarzy. Jeśli nie będzie skuteczna, jesienią należy spodziewać się ostrzejszych form protestu.

Konferencja prasowa PZM, 27 czerwca 2018 r. Na zdjęciu od lewej: Monika Mazur, Matylda Kłudkowska, Ewa Małachowska. Fot. JD / Kurier MP

Konferencje MP
  • Ratownictwo 2026
    Kraków, 18–19 września
    • trudne decyzje w pediatrii ratunkowej
    • granice ratowania – aspekty prawne i odpowiedzialność
    • medycyna ratunkowa w położnictwie – wyzwania przedszpitalne
    • działania w sytuacjach dużego zagrożenia
    • hipotermia terapeutyczna noworodków – współczesne standardy postępowania
  • Otyłość 2026
    III Krajowa Konferencja Szkoleniowa Kraków, 25–26 września
  • Medycyna sportowa 2026
    Obejrzyj wykłady
    • fizjologia wysiłku i bioenergetyki mięśni
    • NSLPZ oraz GKS w sporcie wyczynowym i aktywności fizycznej
    • sport osób z niepełnosprawnościami narządu ruchu, wzroku oraz słuchu
    • zawiłości legislacyjne w międzynarodowej oraz krajowej medycynie sportowej
    • ortopedia, traumatologia i rehabilitacja w medycynie sportowej
O tym się mówi
  • Prezes NRL: protest byłby prezentem dla rządu
    Uważam, że protesty są obecnie najgorszym z możliwych rozwiązań – pisze prezes Naczelnej Rady Lekarskiej dr Łukasz Jankowski.
  • Skandal na SOR-ze obnażył słabość systemu
    Afera w warszawskim szpitalu jak w soczewce pokazała może nie wszystkie, ale istotne problemy systemu ochrony zdrowia, a przede wszystkim – brak nadzoru, brak wiedzy ze strony tych, którzy taką wiedzę na temat bezpieczeństwa i jakości świadczeń powinni posiadać (i wyciągać z niej wnioski).
  • "No i to jest płacone"
    Wstępne wyniki kontroli NIK potwierdzają nieprawidłowości w szpitalach dotyczące m.in. czasu pracy lekarzy i kominów zarobkowych. Na pewno nie można udawać – a niestety premier Donald Tusk najwyraźniej to robi – że mamy do czynienia z jakimś nowym zjawiskiem i nowym problemem.