Od stycznia mają wejść w życie normy zatrudnienia pielęgniarek. Na jedno łóżko na oddziale zachowawczym przypadać ma 0,6 etatu pielęgniarskiego, zaś na zabiegowym – 0,7. Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych szacuje, że trzeba będzie zatrudnić nawet 10 tys. dodatkowych pielęgniarek – pisze „Gazeta Wyborcza”.