Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Kto kupi ministerialną debatę

25.10.2018
Krzysztof Bukiel
OZZL

Ogłoszenie przez ministra Szumowskiego ogólnonarodowej debaty na temat przyszłości publicznej ochrony zdrowia, a zwłaszcza jego deklaracje, że dyskusja będzie wolna, nieskrępowana żadnymi granicami narzuconymi z góry, dawało nadzieję, że rządzący chcą faktycznie poszukać jakichś skutecznych sposobów naprawy publicznego lecznictwa, nawet jeżeli dotychczas nie były one brane pod uwagę. Bardzo szybko okazało się jednak, że dyskusja ta wcale nie jest taka wolna, a jej granice są coraz mocniej wytyczane.

Krzysztof Bukiel. Fot. Włodzimierz Wasyluk

O tym się mówi

  • Rezydenci mają rację
    Dzisiaj zadanie mówienia przedstawicielom władzy jak faktycznie jest: wprost, bez żadnego ceremoniału i bez oglądania się na konsekwencje wzięli na siebie rezydenci. Teoretycznie najsłabsza, a na pewno dotychczas najmniej szanowana grupa pracowników systemu ochrony zdrowia.
  • Powrót do wypowiadania opt-outów
    OZZL, Porozumienie Rezydentów OZZL i samorząd lekarski zgodnie wzywają lekarzy do ograniczenia czasu pracy i wypowiadania klauzuli opt-out. Już w tej chwili, żeby skutki byy widoczne w październiku.
  • Szantaż, mobbing, poniżanie
    To część nagannych zachowań, z którymi w swojej pracy spotykają się lekarze. Ich sprawcami są przełożeni lub osoby mające z innego tytułu wyższą pozycję zawodową. Bardzo często – również lekarze. OZZL chce powstania specjalnej grupy, która zajmie się „karygodnymi relacjami w środowisku lekarskim”.