Jeden medyk – jedno miejsce pracy

27.03.2020
Małgorzata Solecka
Kurier MP

System ochrony zdrowia w Polsce działał do tej pory przede wszystkim dzięki temu, że pracownicy medyczni – lekarze, pielęgniarki, ratownicy – w większości pracowali przynajmniej w dwóch miejscach. Ministerstwo Zdrowia, w związku ze stanem epidemii i zagrożeniem przenoszenia koronawirusa, nakazuje ograniczyć się do jednego miejsca pracy. Jakie będzie to mieć konsekwencje?

Fot. Pawel Malecki / Agencja Gazeta

Konferencje MP
  • Ratownictwo 2026
    Kraków, 18–19 września
    • trudne decyzje w pediatrii ratunkowej
    • granice ratowania – aspekty prawne i odpowiedzialność
    • medycyna ratunkowa w położnictwie – wyzwania przedszpitalne
    • działania w sytuacjach dużego zagrożenia
    • hipotermia terapeutyczna noworodków – współczesne standardy postępowania
  • Otyłość 2026
    III Krajowa Konferencja Szkoleniowa Kraków, 25–26 września
  • Medycyna sportowa 2026
    Obejrzyj wykłady
    • fizjologia wysiłku i bioenergetyki mięśni
    • NSLPZ oraz GKS w sporcie wyczynowym i aktywności fizycznej
    • sport osób z niepełnosprawnościami narządu ruchu, wzroku oraz słuchu
    • zawiłości legislacyjne w międzynarodowej oraz krajowej medycynie sportowej
    • ortopedia, traumatologia i rehabilitacja w medycynie sportowej
O tym się mówi
  • Lekarz musi znać język
    Prezydent Nawrocki zawetował ustawę o świadczeniach opieki zdrowotnej dot. chorób zakaźnych, zawierającą też przepisy o egzaminach językowych dla lekarzy spoza UE. W jego ocenie ta część regulacji budzi wątpliwości co do bezpieczeństwa pacjentów. Z decyzji zadowolony jest samorząd lekarski.
  • Spór o warunkowe PWZ trafia do prokuratury
    Prokuratura Okręgowa w Warszawie zwróciła się do Naczelnej Izby Lekarskiej o dokumenty dotyczące wygaszania warunkowych praw wykonywania zawodu. Samorząd lekarski podkreśla, że działał zgodnie z obowiązującymi przepisami.
  • Premier popełnił błąd. Dziś zdrowie płaci za niego cenę
    Do wyborów trzeba znaleźć pieniądze, by utrzymać funkcjonalność systemu. Potem konieczna będzie duża reforma – od finansowania po podział odpowiedzialności między państwem i regionami – mówi Marek Balicki.