mp.pl to portal zarówno dla lekarzy, jak i pacjentów — prosimy wybrać:

Pozorny nadzór państwa nad placówkami opieki całodobowej

22.04.2020
NIK

W skrajnych przypadkach 10, 12 a nawet 18 lat działały bez zezwolenia placówki, które poza jakąkolwiek kontrolą świadczyły usługi w zakresie całodobowej opieki nad osobami niepełnosprawnymi, przewlekle chorymi i w podeszłym wieku. Jak ustaliła Najwyższa Izba Kontroli, było to możliwe głównie z powodu nieskutecznych działań i zaniedbań wojewodów oraz nieadekwatnych do potrzeb i nieprecyzyjnych przepisów. W ocenie NIK oznacza to, że nadzór państwa sprawowany nad tego rodzaju placówkami jest pozorny.

Fot. Jakub Włodek / Agencja Gazeta

Konferencje MP
  • Ratownictwo 2026
    Kraków, 18–19 września
    • trudne decyzje w pediatrii ratunkowej
    • granice ratowania – aspekty prawne i odpowiedzialność
    • medycyna ratunkowa w położnictwie – wyzwania przedszpitalne
    • działania w sytuacjach dużego zagrożenia
    • hipotermia terapeutyczna noworodków – współczesne standardy postępowania
  • Otyłość 2026
    Kraków, 25–26 września
    • aktualne zalecenia PTLO 2026 w leczeniu otyłości
    • powikłania narządowe i zaburzenia hormonalne w otyłości
    • leczenie otyłości i redukcja farmakoterapii w cukrzycy typu 2
    • ryzyko sercowo-naczyniowe pod kontrolą w leczeniu otyłości
    • nowoczesne metody leczenia otyłości i jej powikłań
  • Mózg i emocje 2026
    Konferencja Szkoleniowa "Neurologia i Psychiatria Dziecięca w Dialogu" Katowice, 5 grudnia
O tym się mówi
  • Dla mnie polityka zdrowotna jest jedyną polityką
    Dla mnie polityka zdrowotna jest jedyną polityką. Taka pozostanie w celach, które realizuję. Kieruję się tym również przy podejmowaniu decyzji – powiedziała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.
  • Zła architektura systemu czy chciwość lekarzy?
    Ekonomista dr n. społ. Piotr Arak opisuje problemy ochrony zdrowia i przedstawia propozycje zmian.
  • Premier: biedy nie ma
    Projekty ustaw dotyczących zmian w ochronie zdrowia trafią do konsultacji publicznych. Rząd uwzględnia je w procesie legislacyjnym jednak nie dlatego, że wymagają tego konstytucja, ustawy i demokratyczne standardy, lecz z przyczyn pragmatycznych. Czy daje to nadzieję, że konsultacje nie będą jedynie formalnością, lecz staną się realnym dialogiem?