- Gdybym podpisał kontrakt na dotychczasowych wraunkach, strata lecznicy znów powiększyłaby się o ponad milion złotych - tłumaczy dyr. placówki na gdańskim Srebrzysku Leszek Trojanowski. Obu szpitalom z końcem kwietnia kończą się aneksy do umów, na podstawie których dostają pieniądze z Narodowego Fundusz Zdrowia.