Żadna z kobiet, jeżeli zgłosi się na mammografię, nie zostanie potraktowana odmownie, bo albo ta mammografia zostanie wykonana, albo pacjentka zostanie od razu poinformowana, że powinna się zgłosić do onkologa. Uzyska też informację, gdzie przyjmuje najbliższy onkolog. W tym przypadku skierowanie nie jest potrzebne - oświadczył w Sejmie wiceminister zdrowia Marek Twardowski, odpowiadając na pytania posłów Platformy Obywatelskiej ws. zarządzenia nr 57/2009 prezesa NFZ z października 2009 r. w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów z zakresu profilaktycznych programów zdrowotnych.